SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Premier Węgier: walczyłem o wolność i prawa prześladowanych homoseksualistów

Premier Węgier Viktor Orban (fot. PAP/EPA/ARIS OIKONOMOU / POOL)
Premier Węgier Viktor Orban (fot. PAP/EPA/ARIS OIKONOMOU / POOL)

W czasach komunizmu homoseksualiści byli prześladowani, a ja walczyłem o ich wolność i prawa – oświadczył przed rozpoczęciem szczytu unijnych przywódców w Brukseli premier Węgier Viktor Orban. – Ale w tej ustawie nie o to chodzi. Chodzi w niej o dzieci i o rodziców – zaznaczył szef węgierskiego rządu. Chodzi o ustawę dotyczącą ochrony dzieci, która m.in. zabrania propagowania zmiany płci i homoseksualizmu w szkołach.

KE pisze do Węgier w sprawie ustawy o ochronie dzieci

Komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders wystosował w środę pismo do minister sprawiedliwości Węgier Judit Vargi, podkreślając obawy prawne...

zobacz więcej

– Jestem bojownikiem o wolność. W czasach komunistycznego reżimu homoseksualizm był karany. A ja walczyłem o ich wolność i ich prawa. Bronię praw homoseksualistów – zadeklarował szef węgierskiego rządu.

Niektórzy politycy w UE uznali, że nowe regulacje są wymierzone w środowiska LGBT. Według przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen „ustawa ta wyraźnie dyskryminuje ludzi ze względu na ich orientację seksualną”. Jej zdaniem jest to „sprzeczne z podstawowymi wartościami Unii Europejskiej takimi jak godność człowieka, równość i poszanowanie praw człowieka”.

– Chodzi o dzieci i rodziców. Dobrze najpierw przeczytać, a potem reagować. W ustawie chodzi o to, by decyzja w sprawie edukacji seksualnej dzieci należała wyłącznie do rodziców – tłumaczył Orban.

Pytany, czy wycofa ustawę, odparł, że „została już ogłoszona, już działa”.

W przyjętej tydzień temu przez parlament Węgier ustawie zapisano m.in., że szkolne zajęcia podejmujące kwestie seksualności nie mogą propagować zmiany płci ani homoseksualizmu, a państwo chroni prawo dziecka do zachowania tożsamości odpowiadającej jego płci w chwili urodzenia.

Ustawa przewiduje stworzenie ewidencji pedofili i zaostrza kary za niektóre przestępstwa związane z pornografią dziecięcą nawet do 20 lat więzienia.

źródło:

Zobacz więcej