SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Jeśli jest życie w kosmosie, ta technika ułatwi jego wykrycie

FlyPol odróżni materię ożywioną od nieożywionej (fot. Universitat Bern/Pexels)
FlyPol odróżni materię ożywioną od nieożywionej (fot. Universitat Bern/Pexels)

Naukowcy z Uniwersytetu w Bernie oraz National Centre of Competence in Research PlanetS poinformowali o wykryciu na dużą odległość kluczowych molekularnych wskaźników obecności organizmów żywych. Twierdzą, że ta technika może posłużyć do wykrywania życia w przestrzeni kosmicznej.

Bakterie pomagają rozwikłać zagadkę ludzkich migracji

Migracje ludzi z Syberii do Ameryki 12 tys. lat temu można śledzić dzięki badaniom genetycznym bakterii – opisują naukowcy na łamach tygodnika...

zobacz więcej

Większość molekuł w komórkach organizmów żywych wykazuje chiralność (cecha cząsteczek chemicznych przejawiająca się w tym, że cząsteczka wyjściowa i jej odbicie lustrzane nie są identyczne – przyp. red.). Chiralną molekułą jest choćby DNA.

Jednak cechą organizmów żywych jest ich homochiralność, co oznacza, że wszystkie wykrywane w nich cząsteczki danego związku chemicznego mają taką samą chiralność. To charakterystyczna właściwość życia, jego biosygnatura – wskazuje portal KopalniaWiedzy.pl.

Międzynarodowy zespół naukowy, na którego czele stali szwajcarscy specjaliści, wykrył tę sygnaturę z helikoptera z odległości 2 km i przy prędkości 70 km/godz. Główny współautor badań, Jonas Kühn z Uniwersytetu w Bernie, stwierdził, że znaczącym osiągnięciem jest fakt, iż sygnaturę wykryto z platformy, która się poruszała, wibrowała, a mimo to sygnał zarejestrowano w ciągu sekund.

Różne odbicia światła


– Kiedy światło odbija się od materii biologicznej, część fali elektromagnetycznej światłą zaczyna wędrować w kierunku zgodnym bądź przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Zjawisko to nazywa się polaryzacją kołową i jest powodowane przez homochiralność materiału biologicznego. Taki wzorzec odbicia światła nie powstaje, gdy odbije się ono od materii nieożywionej – tłumaczy główny autor badań, dr Lucas Patty.

W naszą stronę leci... planetka. Nikt nie zobaczy jej przez kolejne 612 tys. lat

Astronomowie odkryli potężny i dotąd nieznany obiekt zbliżający się w stronę Układu Słonecznego. To prawdopodobnie największe ciało z zewnętrznych...

zobacz więcej

Za pomocą swojego instrumentu, nazwanego FlyPol, naukowcy są w stanie w ciągu kilku sekund odróżnić światło odbite od łąki od światła odbitego od obszarów leśnych czy miejskich. FlyPol wykrywa biosygnaturę łąki, ale na przykład gdy jest skierowany na asfaltową drogę, nie widzi żadnego sygnału świadczącego o istnieniu polaryzacji kołowej.

Wskazano, że jest nawet w stanie wykazać obecność glonów w jeziorze.

Mamy nadzieję, że następnym krokiem naszych badań będzie zawiezienie podobnego urządzenia na Międzynarodową Stację Kosmiczną i przyjrzenie się Ziemi za jego pomocą. To pozwoli nam na ocenę możliwości wykrywania biosygnatur na skalę planetarną. To będzie decydujący krok w kierunku poszukiwania życia w i poza Układem Słonecznym za pomocą polaryzacji – wyjaśnia prof. Brice-Olivier Demory.

Uniwersytet w Bernie przekonuje, że technika przyda się nie tylko podczas badań przestrzeni kosmicznej. Jako, że sygnał jest bezpośrednio związany z molekularnym składem materii żywej, FlyPol może również dostarczyć dodatkowych informacji dotyczących tego, co dzieje się na Ziemi. Można będzie za jego pomocą wykryć na przykład przypadki wycinania lasów czy rozprzestrzeniające się choroby roślin.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

źródło:
Zobacz więcej