SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

W naszą stronę leci... planetka. Nikt nie zobaczy jej przez kolejne 612 tys. lat

Czym właściwie jest 2014 UN271 (fot. Shutterstock/Dima Zel)
Czym właściwie jest 2014 UN271 (fot. Shutterstock/Dima Zel)

Astronomowie odkryli potężny i dotąd nieznany obiekt zbliżający się w stronę Układu Słonecznego. To prawdopodobnie największe ciało z zewnętrznych rubieży naszego układu, jakie kiedykolwiek znajdzie tak blisko Słońca. Na razie ciężko określić, z czym mamy do czynienia – obiektem między ogromną asteroidą, planetoidą, „planetką” czy planetą karłowatą. Szacuje się jednak, że ponownie w naszej „okolicy” obiekt skatalogowany pod numerem 2014 UN271 znajdzie się dopiero za... 612 190 lat.

Asteroida uderza w Ziemię, Polska w strefie zniszczenia. NASA pokazała symulację

19 kwietnia teleskopy „zarejestrowały” nieznany dotąd obiekt w kosmosie. Asteroida otrzymała nazwę 2021 PDC. Eksperci NASA szybko obliczyli, że...

zobacz więcej

Powiedzieć, że taka okazja szybko się nie powtórzy, to jak nic nie powiedzieć. Gdy 2014 UN271 będzie kolejny raz przemierzać Układ Słoneczny, będzie to za ponad pół miliona lat i nie wiadomo, jak wówczas będzie wyglądać życie na Ziemi.

Duża kometa lub planetoida lub planeta karłowata


Czym właściwie jest zauważony obiekt? Został dostrzeżony przez DES (Dark Energy Surveys) i szacuje się, że ma średnicę od 100 do 370 km. Naukowcy nie są jednak pewni jego statusu – ma większą średnicę od ogromnych komet, jak choćby słynna kometa Hale’a-Boppa.

Wśród astronomów pojawiają się głosy, że może być dużą planetoidą lub nawet małą planetą karłowatą. Z kolei według innej wersji obiekt to „planetka” (ang. minor planet).

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Na jedno okrążenie wokół Słońca obiekt potrzebuje 612 190 lat – choć to na razie wartość szacunkowa, wyznaczona na podstawie aktualnych danych. Wśród nich brak dotąd informacji o składzie chemicznym czy budowie wewnętrznej. Najbliżej Słońca 2014 UN271 znajdzie się dopiero w 2031 r. – mniej więcej „na wysokości” orbity Saturna. Prawdopodobnie obiekt nie będzie widoczny gołym okiem.

Zobacz także: Ślady działań człowieka na odległej asteroidzie. NASA ujawnia nagranie [WIDEO]

źródło:
Zobacz więcej