SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Awantura w Sejmie. Lewica oskarża ministra i manipuluje. Dziennikarze prostują

Minister Przemysław Czarnek w Sejmie (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)
Minister Przemysław Czarnek w Sejmie (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Opozycja rozpowszechnia w sieci informację, że po słowach posłanki Lewicy o samobójstwach dzieci, posłowie PiS zaczęli klaskać. Ujawnione w sieci nagrania pokazują, że to nieprawda. Do prostowania zmanipulowanych doniesień oprócz polityków partii rządzącej przyłączyli się również niektórzy dziennikarze.

Spór między posłanką Lewicy a Czarnkiem. „Mam wniosek, by pani przestała kłamać”

Posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zarzuciła ministrowi edukacji i nauki Przemysławowi Czarnkowi, że dopuścił się „szczucia i obrażania”...

zobacz więcej

Posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zarzuciła ministrowi edukacji i nauki Przemysławowi Czarnkowi, że obraził środowiska LGBT+.

Na jej zarzuty natychmiast zareagowali zebrani na sali plenarnej politycy PiS. Parlamentarzyści zaczęli klaskać i próbowali zagłuszyć wystąpienie posłanki. W pewnym momencie wielu z nich nie słyszało już nawet, co Dziemianowicz-Bąk dokładnie mówi. Taka sytuacja trwała blisko minutę. Na koniec wystąpienia posłanka stwierdziła: „Uczniowie, na straży których powinien pan stać popełniają samobójstwa, dokonują samookaleczeń i krzywdzą sami siebie”.

„Oklaski posłów i posłanek PiS podczas, gdy posłanka Agnieszka Bąk mówi o samobójstwach wśród dzieci i młodzieży. Obrzydliwe” – skomentowała w sieci Katarzyna Kotula z Lewicy.

„Kiedy posłanka Bąk mówiła o samobójstwach osób LGBT, prawa strona rechotała i wiwatowała ciesząc się z tego powodu” – dodano na twitterowym profilu Młoda Lewica.

Sugerowano wręcz, że posłowie PiS zaczęli klaskać w momencie, gdy padły słowa o samobójstwach. W tym celu rozpowszechniano skróconą wersję wystąpienia, zawierającą tylko ten krótki fragment wypowiedzi.

„Radośni pisowcy klaszczący w Sejmie, gdy mowa o samobójstwach dzieci. Tego jeszcze nie widziałem” – stwierdził Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej”.

Lempart odbierze prestiżową nagrodę. PiS: Możliwe, że wyjdziemy z sali

Już w czwartek Ogólnopolski Strajk Kobiet ma zostać wyróżniony Nagrodą Wrocławia – przyznawaną tradycyjnie w dniu święta patrona św. Jana...

zobacz więcej

Te informacje zdementowano. W sieci zaczęły krążyć nagrania pokazujące, że hałas na sali panował o wiele wcześniej niż padły słowa posłanki o samobójstwach.

„Nie, posłowie PiS nie klaskali na słowa Agnieszki Dziemianowicz–Bąk o samobójstwach dzieci i młodzieży. Próbowali zagłuszyć całe wystąpienie i jednocześnie - klaskali dla Przemysława Czarnka”. „Posłowie nie zaczęli klaskać po słowach o samobójstwach dzieci. Wystarczy obejrzeć nagranie” – – można przeczytać w tweetach dziennikarzy.

„Wyklaskanie pani poseł było reakcją na kłamstwo w jej wystąpieniu, które wypunktował minister Czarnek” – zaznaczył również poseł PiS Marcin Horała.

źródło:
Zobacz więcej