SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Burza w programie Olejnik. Takich słów od prof. Zybertowicza się nie spodziewała

„Ja zawsze do pani przychodzę z nadzieją, że my w naszej rozmowie zmienimy świat na lepsze” (fot.  PAP/Tytus Żmijewski, Leszek Szymański)
„Ja zawsze do pani przychodzę z nadzieją, że my w naszej rozmowie zmienimy świat na lepsze” (fot. PAP/Tytus Żmijewski, Leszek Szymański)

Płaska złośliwość, granie schematem już ogranym. Myślałem, że mimo wszystkich pani wad potrafi pani jednak oryginalne posunięcia wykonywać – powiedział do Moniki Olejnik w TVN24 doradca prezydenta do spraw bezpieczeństwa państwa prof. Andrzej Zybertowicz. Burzliwa dyskusja dotyczyła rosyjskiego ataku cybernetycznego na Polskę.

Kolejny dziennikarz odchodzi z TVN. „Chodziło o pryncypia”

Robert Socha, dziennikarz śledczy TVN, pożegnał się ze stacją i odchodzi z pracy. Przy ul. Wiertniczej pracował w sumie 18 lat. Pojawiają się...

zobacz więcej

We wtorek wieczorem w programie Moniki Olejnik w TVN24 gościem był doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz. Rozmowa skupiała się głównie na temacie rosyjskiego ataku hakerskiego na skrzynki pocztowe m.in. szefa KPRM Michała Dworczyka.

Zybertowicz zapytany został, czy jego zdaniem po cyberataku na skrzynki mailowe m.in. polityków, w tym szefa KPRM Michała Dworczyka, jest zagrożone bezpieczeństwo państwa. – Jest zagrożone każdego dnia (...) m.in. przez to, że komentatorzy, politycy, dziennikarze powtarzają pewne treści, nie mając możliwości sprawdzenia, czy one są dezinformacjami, czy nie – powiedział.

Zybertowicz: Świat cyber jest ułomny


Zybertowicz podkreślał, że „świat cyber jest jak durszlak”. – Wszędzie następują skandaliczne wycieki. Architektura internetu po prostu jest ułomna. Internet był zbudowany na protokołach konstruowanych nie z myślą o bezpieczeństwie; cyberświat jest strukturalnie ułomny – zaznaczył.

W ocenie doradcy prezydenta do spraw bezpieczeństwa państwa mimo uchybień w Polsce jak dotąd „nie wydarzyło się nic, co by odbiegało od wpadek czy błędów, udanych ataków na system bezpieczeństwa państwa czy infrastrukturę krytyczną”.

Uznali decyzję Izby, której nie uznają. TVN24: Ogromna zmiana w życiu sędzi Morawiec

Gdy sędziowie Izby Dyscyplinarnej rozpatrywali sprawę immunitetu sędzi Beaty Morawiec, byli – w przekazie stacji TVN – Izbą „nieuznawaną”. Po...

zobacz więcej

Na taką wypowiedź zareagowała dziennikarka mówiąc, że „nas słuchają informatycy i umierają ze śmiechu”. – Skandaliczne wpadki w systemach bezpieczeństwa cyfrowego zdarzają się w tych krajach, które próbują nas pouczać – odparł jej Zybertowicz.

Kiedy Olejnik powiedziała na to, że „może uczmy się od tych państw, żeby nie mieć tych wpadek”, Zybertowicz przyznał jej rację.

– Mało refleksyjne podgrzewanie tej sprawy w istocie pomaga prowadzeniu operacji dezinformacyjnych i rodzących chaos w Polsce – stwierdził gość Olejnik.

Na koniec programu dziennikarka zapytała swojego gościa o wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy na temat koronawirusa i szczepionek. Zacytowała fragment wypowiedziwyjęty z kontekstu.

Olejnik rozmawiała z Hołownią, widzowie w szoku. Media: Historyczny wywiad

Poniedziałkowe wydanie „Kropki nad i”, autorskiego programu Moniki Olejnik w TVN24, przejdzie – zdaniem komentujących – do historii. Kto był...

zobacz więcej

– Płaska złośliwość, granie schematem już ogranym, wyrwany fragment z kontekstu. Myślałem, że mimo wszystkich pani wad potrafi pani jednak oryginalne posunięcia wykonywać, a pani gra... – zareagował doradca prezydenta.

Zybertowicz do Olejnik: To dlatego tu przychodzę


Olejnik odpowiedziała, że „strasznie to przykre, że ludzie się nie uczą na błędach”. – Nie moja wina, że doszło do przecieków, wina jest tych, którzy korzystają z prywatnych skrzynek – mówiła.

– Ja zawsze do pani przychodzę z nadzieją, że my w naszej rozmowie zmienimy świat na lepsze, damy dobry przykład sporu ponad podziałami, dlatego przyjmuję zaproszenia od pani – mówił gość TVN24.

Olejnik na takie oświadczenie zareagowała mówiąc, że jest wzruszona i że żyjemy „w rozwibrowanym świecie”. – Uwielbiam wzruszone dziewczyny – zażartował Zybertowicz. – Musimy na tym kończyć, widocznie zacięła się maszyna narracyjna – zakończyła program dziennikarka.

źródło:
Zobacz więcej