SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Jeden z priorytetów Bidena utrącony w Senacie

Prezydent USA Joe Biden chce znowelizować prawo wyborcze (fot. PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL)
Prezydent USA Joe Biden chce znowelizować prawo wyborcze (fot. PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL)

Senat USA odrzucił zgłoszony przez Demokratów projekt reformy systemu wyborczego. Reforma, mająca między innymi ułatwić i rozszerzyć możliwości wczesnego głosowania, była jednym z priorytetów prezydenta Joego Bidena.

Amerykańskie 500 Plus? To element Planu ratunkowego po pandemii

3,6 tys. dolarów rocznie na każde dziecko do 6. roku życia i 3 tys. na starsze dzieci – to świadczenie, jakie mają otrzymać amerykańskie rodziny w...

zobacz więcej

Projekt pod nazwą „For the People Act” przepadł, mimo że głosowało za nim 50 Demokratów w Senacie, którzy mają kontrolę nad izbą. Porażka jest efektem zasady znanej jako filibuster, która w praktyce umożliwia zablokowanie niektórych projektów ustaw przez 41 senatorów, nie dopuszczając do debaty nad nimi. Ostatecznie przeciwko zagłosowało 50 Republikanów.

– Wszyscy Republikanie zagłosowali według partyjnej linii, by zablokować debatę ws. legislacji mającej chronić prawa wyborcze Amerykanów – powiedział lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer. Jak dodał, działania opozycji oznaczają ograniczanie praw wyborczych, utrudniając dostęp do urn „wyborcom młodszym, uboższym i o innym niż biały kolorze skóry”.

Wyborczy standard


Projekt zakładał m.in. ustanowienie ogólnokrajowych standardów organizacji głosowań, które teraz znacznie różnią się między stanami. Prawo miało też ustanowić automatyczną rejestrację wyborców, zagwarantować możliwość wczesnego głosowania dwa tygodnie przed dniem wyborów i ustanowić dzień wyborów – tradycyjnie jest to wtorek – wolnym od pracy świętem federalnym.

Wtorkowe głosowanie w Senacie poprzedziły tygodnie zakulisowych negocjacji i prób zawarcia kompromisu; ostatecznie Demokratom nie udało się przekonać ani jednego polityka opozycji do poparcia pomysłu.

Republikanie uważają reformy za „partyjne” propozycje, mające dać Demokratom przewagę nad urnami. Zastrzeżenia wobec ustawy zgłaszała też część Demokratów, choć ostatecznie wszyscy zagłosowali za debatą w sprawie projektu. Projekt był próbą odpowiedzi Demokratów na regulacje wprowadzone przez republikańskie władze w niektórych stanach, np. w Georgii, ustanawiające bardziej restrykcyjne zasady głosowania. Według Demokratów prawo miało na celu utrudnić głosowanie zwłaszcza Afroamerykanom; według Republikanów celem jest większa ochrona przed fałszerstwami.

Od czasu wyborów w 2020 r. i oskarżeń o fałszerstwa system wyborczy jest jednym z najgorętszych tematów sporu w USA. Mimo wtorkowej porażki rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki oznajmiła, że prezydent Joe Biden nie zrezygnuje z walki o reformy i użyje do tego „wszystkich dostępnych środków”. Dalsze próby zapowiedział również Schumer.

źródło:

Zobacz więcej