SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Prezes ZPB kolejny miesiąc w areszcie. Są obawy o jej stan zdrowia

Andżelika Borys (fot. Forum/Agencja Wschód)
Andżelika Borys (fot. Forum/Agencja Wschód)

Mijają trzy miesiące od czasu zatrzymania Andżeliki Borys. Prezes Związku Polaków na Białorusi jest przetrzymywana w areszcie w Żodzinie pod Mińskiem. Bliscy obawiają się o stan jej zdrowia.

Sankcje na reżim Łukaszenki. Cichanouska: Jestem wdzięczna

Mieszkająca na uchodźstwie przywódczyni białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska wyraziła zadowolenie w rozmowie z AFP z powodu skoordynowanych,...

zobacz więcej

Borys została początkowo zatrzymana w Grodnie pod zarzutem niewłaściwej organizacji jarmarku „Kaziuki”. Potem postawiono jej zarzut podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym – za co grozi kara do 12 lat więzienia.

Media informują, że jest przetrzymywana w wieloosobowej celi aresztu w Żodzinie. W warunkach trwających upałów jej stan zdrowia mógł się pogorszyć.

Andrzej Pisalnik, redaktor naczelny portalu ZnadNiemna.pl, powiedział Polskiemu Radiu, że kierowany przez Borys Związek Polaków na Białorusi otrzymał kilka dni temu Nagrodę Prometejską imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To nie tylko wyróżnienie całej organizacji, ale i możliwość przypomnienia o losie przetrzymywanych w białoruskim areszcie jej liderów.

– To jest kolejny powód żeby temat więzionych działaczy Związku Polaków na Białorusi – Andżeliki Borys i Andrzeja Poczobuta – przypomnieć i kolejna – możliwość żeby walczyć o ich uwolnienie z więzienia – podkreślił Andrzej Pisalnik.

Łukaszenka zaatakował Polskę i Unię. „Uratowaliśmy was”

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka na uroczystościach w Brześciu poświęconych 80. rocznicy napaści hitlerowskich Niemiec na Związek Radziecki...

zobacz więcej

Kolejne sankcje na Białoruś


W poniedziałek weszły w życie kolejne, unijne sankcje wobec Białorusi za porwanie samolotu z Aten do Wilna z opozycjonistą Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie i represje wobec obywateli, w tym mniejszości polskiej. Na czarną listę zostało wpisanych 78 funkcjonariuszy białoruskiego reżimu, którzy mają zakaz wjazdu do Unii i zamrożone majątki w Europie, oraz osiem firm, których aktywa zostały zablokowane.

Osoby objęte sankcjami to członkowie rodziny Łukaszenki, ministrowie – obrony oraz transportu i łączności, urzędnicy w MSW, prokuratorzy, sędziowie, przedstawiciele służby więziennej, a także rektorzy, oraz policjanci i wysokiej rangi wojskowi, w tym dowódca sił powietrznych. Ponadto Unia objęła sankcjami wpływowych biznesmenów wspierających reżim w Mińsku. Na czarną listę został np. wpisany prominentny rosyjski biznesmen, który ma interesy gospodarcze na Białorusi w sektorach energii i potasu. Restrykcjami zostało objętych także osiem przedsiębiorstw należących do wpływowych biznesmenów, powiązanych z białoruską elity polityczną. W sumie czarna, unijna lista liczy obecnie 166 osób na czele z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką oraz 15 firm.

Unia Europejska zaczęła nakładać sankcje po sierpniowych wyborach prezydenckich, które zostały sfałszowane i brutalnych represjach wobec obywateli, którzy przeciwko temu protestowali.

źródło:
Zobacz więcej