SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

UJ, studenci i „teoria gender”. Zaniepokojony prof. Legutko pisze list do rektora

UJ pyta o płeć. Do wyboru sześć odpowiedzi (fot. Shutterstock)
UJ pyta o płeć. Do wyboru sześć odpowiedzi (fot. Shutterstock)

List otwarty do rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego opublikował europoseł PiS prof. Ryszard Legutko. Zdecydował się na ten krok w związku z ankietą przeprowadzoną wśród studentów najstarszej polskiej uczelni. Jak przyznaje polityk, ze zdumieniem przyjął informację o tym, iż na UJ znajduje się komórka zajmująca się „równym traktowaniem całej społeczności studenckiej i doktoranckiej UJ”. Dalej wyjaśnia, dlaczego uważa to za „wielce niepokojący” sygnał.

Transpłciowi studenci UJ wybiorą imię, którym ma posługiwać się wykładowca

Na Uniwersytecie Jagiellońskim wprowadzono narzędzie, które ma „pomóc” osobom transpłciowym i określającym siebie jako niebinarne. Systemy uczelni...

zobacz więcej

O ankiecie w mocnych słowach informowała w połowie czerwca małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Nowak: „UJ zamienia się w agencję towarzyską”


„Szok! Uniwersytet Jagielloński zamienia się w agencję towarzyską! Przygotowuje ofertę wg płci kulturowych. Pierwsza polska wyższa uczelnia, z historią od 1364 r. stosuje segregację studentów po neomarksistowsku” – napisała wówczas na Twitterze, dołączając grafikę z ankietą UJ. Wśród płci, które można było wskazać w badaniu, znalazły się także opcje: „transkobieta”, „transmężczyzna” oraz „niebinarna”.

Rzecznik UJ o kontrowersyjnej ankiecie: Naukowe badanie


Rzecznik uczelni tłumaczył później, że zrzut ekranu pochodzi z naukowego badania, które ma określić poziom bezpieczeństwa i równego traktowania całej społeczności studenckiej i doktoranckiej UJ, czyli ponad 38 tys. osób.

Do sprawy postanowił odnieść się prof. Ryszard Legutko, podkreślając, że zabiera głos nie jako polityk (jest deputowanym do Parlamentu Europejskiego), ale „jako człowiek dobrze obeznany z obyczajami akademickimi” oraz osoba związana z UJ „przez całe dorosłe życie”.

Prof. Legutko. List otwarty do rektora UJ


Na Facebooku europoseł opublikował list otwarty, jaki skierował do rektora UJ prof. Jacka Popiela, w którym przyznaje, że ze zdumieniem przyjął informację o tym, iż na UJ znajduje się komórka zajmująca się „równym traktowaniem całej społeczności studenckiej i doktoranckiej UJ”.

„Sygnał to wielce niepokojący, bo świadczy o tym, że UJ chce się włączyć w złe praktyki, jakie widzimy dzisiaj na uniwersytetach całego świata zachodniego" – ocenił.

Prof. Nalaskowski: LGBT to nie jest ideologia, to doktryna wojenna

Istnieje doktryna LGBT – to nie jest żadna ideologia; LGBT to doktryna wojenna, to wojna toczona przeciwko chrześcijaństwu – ocenił w programie...

zobacz więcej

„W ciągu ostatnich dziesięcioleci uczelnie stały się rozsadnikami agresywnej ideologii; pojawia się cenzura, kontrola języka i myśli; niepokorni akademicy są zastraszani; przeprowadza się rozmaite obowiązkowe treningi dla podniesienia świadomości; nakłada się kary dyscyplinarne i zwalnia z pracy; rośnie donosicielstwo, które również obejmuje prywatne rozmowy” – czytamy w liście profesora.

„Problemotwórcza” teoria gender


Dalej prof. Legutko przyznaje: „Nie mogę pojąć, dlaczego Uniwersytet Jagielloński, jedna z najpoważniejszych instytucji narodowych, zaczyna flirtować z czymś, co wpisuje się w owe fatalne dla ludzkich umysłów akcje. Jakie nierówności i dyskryminacje widzi pan rektor na UJ lub w dzisiejszym polskim życiu akademickim, które uzasadniałyby powoływanie osobnych ciał do walki z nimi?”.

Zdaniem autora listu, „teoria gender” stwarza problemy, by je później badać.

„Przeczytałem właśnie, że w oparciu o tę teorię rozpoczęto na Uniwersytecie Jagiellońskim badania »o charakterze w pełni naukowym«, by sprawdzić poziom nierówności w sferze genderowej. Nie trzeba być nadprzeciętnie inteligentnym, by wiedzieć, że teoria genderów żyje wyłącznie z wymyślania nierówności, a im więcej genderów przyjmuje na wejściu, tym więcej nierówności znajduje i tym drastyczniejszych środków na ich zwalczanie się domaga. I tak, fatalna teoria uzasadnia fatalne praktyki” – przekonuje prof. Legutko.


Jednocześnie zaapelował do rektora UJ o likwidację „groteskowej komórki uniwersyteckiej”.

Zobacz także: Chcą odwołania Czarnka i „otwartej” szkoły. Minister odpowiada na ultimatum

źródło:
Zobacz więcej