RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Czy szczepionki chronią przed wariantem delta? Pytamy specjalistę

Kluczowy składnik szczepionek jest taki sam (fot. Shutterstock)
Kluczowy składnik szczepionek jest taki sam (fot. Shutterstock)

Najnowsze

Popularne

Informacje o zakażeniach wariantem delta (indyjskim) koronawirusa coraz bardziej niepokoją Europę. W Polsce odnotowano dotąd pojedyncze przypadki zakażenia tą mutacją, ale we Francji stanowią one już blisko 5 proc. wszystkich zakażeń. W Wielkiej Brytanii delta to wariant dominujący.

Polska szczepionka na COVID. Spółka podaje przybliżony termin

Jest szansa, że jeszcze w tym roku w Polsce ruszy produkcja szczepionek przeciw COVID–19. Media obiegła informacja, że wstępny etap trzeciej fazy...

zobacz więcej

Wariant indyjski jest bardziej zjadliwy od pierwotnej odmiany Sars-CoV-2. Zakażenia w Wielkiej Brytanii, gdzie znaczna część społeczeństwa została zaszczepiona, wzbudzają u wielu osób niepokój o skuteczność szczepionek i ochronę osób już zaszczepionych preparatami dostępnymi w naszym kraju. Portal tvp.info zwrócił się z tymi wątpliwościami do eksperta, wirusologa, prof. Włodzimierza Guta.

Komu najbardziej zagraża wariant delta?


– Wielka Brytania szczepiąc AstraZeneką praktycznie wyeliminowała u siebie nie tylko wariant brytyjski, ale także delta czyli, mówiąc niepoprawnie politycznie, hinduski. Zachorowania wzrosły akurat w tych regionach, gdzie się nie szczepiono. Tak się złożyło, że z reguły różne mniejszości nie dowierzają oficjalnym informacjom władz. Przy całej propagandzie antyszczepionkowej to będą najbardziej narażone grupy – wyjaśnił nasz rozmówca zjawisko licznych zachorowań.

Pytany o to, czy wszyscy szczepieni Polacy są chronieni, niezależnie od przyjętego preparatu, prof. Gut tłumaczył, że kluczowy składnik wszystkich szczepionek – tzw. białko S – jest taki sam. Szczepionki różnią się metodą przenoszenia tej substancji.

Różnice między szczepionkami na COVID-19


– To są dyskusje na temat, „jaki kolor samochodu decyduje o mocy silnika”. Są różnice w formie podania, w ilości podanego materiału. Jeżeli działa jedna, działają wszystkie. Z punktu widzenia teorii jest obojętne, którą szczepionkę przyjęto – zapewnił. Wirusolog zachęcił też, by „bardzo ostrożnie podchodzić do wszelkich informacji”, ponieważ obecnie, włącznie z preparatami w fazie testowej istnieją już 92 typy szczepionek.

– Czyli rynek jest przygotowany na krwawą rzeź. AstraZeneca ma słabe poparcie, bo jest brytyjsko-szwedzka. Pfizer, Moderna mają silne poparcie, bo są amerykańskie, Pfizer z domieszką niemiecką – wskazywał ekspert.

Przeczytaj także: Zaszczepieni i osoby po COVID-19 powinny uważać z opalaniem

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej