RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Głodziła i torturowała pokojówkę. Sąd wymierzył karę

30 lat więzienia za torturowanie i zabicie pokojówki (fot. Shutterstock)
30 lat więzienia za torturowanie i zabicie pokojówki (fot. Shutterstock)

Sąd w Singapurze wymierzył we wtorek wyrok 30 lat więzienia kobiecie, która miesiącami głodziła, torturowała i ostatecznie zabiła swoją pochodzącą z Birmy pokojówkę. Skrajne okrucieństwo oskarżonej wywołało oburzenie społeczeństwa – podkreślił sędzia.

Dzieci widziały próbę zabójstwa. Padło kilka strzałów

Wtrząsające nagranie z USA opublikowała tamtejsza policja. Widać na nim, jak dzieci przez przypadek znalazły się w centrum próby zabójstwa....

zobacz więcej

41-letnia Gaiyathiri Murugayan przyznała się w lutym do 28 zarzutów, w tym do zawinionego zabójstwa, celowego głodzenia, fizycznego dręczenia i bezprawnego odbierania wolności 24-letniej Birmanki Piang Ngaih Don.

Czytaj także: Horror nad jeziorem na Podlasiu. Przywiązali go do drzewa i ucięli głowę

Kobieta znęcała się nad pokojówką niemal codziennie


Okrucieństwa zarejestrowały kamery monitoringu rozmieszczone w domu Gaiyathiri. Piang Ngaih Don była kopana, duszona, bita miotłami i parzona gorącym żelazkiem. Przez 14 miesięcy pracy pozwalano jej spać tylko pięć godzin na dobę i głodzono.

Birmanka zmarła w lipcu 2016 roku z powodu obrażeń odniesionych po pobiciu przez Gaiyathiri i jej 61-letnią matkę. Miała uszkodzoną kość w gardle i nieodwracalne uszkodzenia mózgu. W chwili śmierci ważyła tylko 24 kilogramy – podała singapurska stacja CNA.

Piang Ngaih Don przyjechała do Singapuru w 2015 roku, zatrudniona przez Gaiyathiri i jej męża, policjanta, do pomocy w opiece nad ich czteroletnią córką i rocznym synkiem. Z dokumentów sądowych wynika, że Gaiyathiri znęcała się nad pokojówką niemal codziennie, a czasem towarzyszyła jej w tym matka.

34-latek molestował i mordował dzieci w żłobku

Prokuratura ujawniła sprawę 34-letniego mężczyzny z Bunschoten w środkowej Holandii, który zamordował trójkę dzieci w żłobku. Wcześniej postawiono...

zobacz więcej

Kara 30 lat więzienia


Mieszkanka Singapuru była początkowo oskarżona o morderstwo, ale w związku z jej zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi i depresją, która rozwinęła się u niej po urodzeniu syna, klasyfikację czynu zmieniono na zawinione zabójstwo. Obrońca oskarżonej Joseph Chen zabiegał o wyrok najwyżej ośmiu lub dziewięciu lat.

Adwokat przekazał również, że Gaiyathiri uzasadniała maltretowanie pokojówki jej rzekomymi brakami w higienie osobistej, na przykład tym, że nie myła rąk przed dotykaniem przyborów kuchennych. Według Chena skazana obawiała się w związku z tym o zdrowie dzieci.

Sędzia See Kee Oon odrzucił tę argumentację. Podkreślił, że „skrajne okrucieństwo bulwersującego zachowania” oskarżonej musi się spotkać z wyrokiem, który odzwierciedli „społeczne oburzenie i odrazę” wobec jej zbrodni. W związku z zaburzeniami psychicznymi oskarżonej nie wymierzył jej jednak kary dożywocia, lecz 30 lat więzienia.

W bogatym Singapurze pracuje ok 250 tys. osób zatrudnionych jako pomoc domowa. Większość z nich pochodzi z biedniejszych krajów azjatyckich. Przypadki nadużyć wobec takich osób zdarzają się często – pisze agencja AFP.

Czytaj także: Produkowali w Polsce i umieszczali w sieci filmy pornograficzne z ekstremalną przemocą

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej