SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Potężne załamanie pogody. Burzowy front ciągnie na wschód: „nawalny deszcz, duży grad”

Możliwe podtopienia (fot. Shutterstock/Andrey Arekhva)
Możliwe podtopienia (fot. Shutterstock/Andrey Arekhva)

W centralnym pasie Polski – m.in. na Kujawach – utworzył się front burzowy, który powoli będzie przemieszczał się na wschód i w godzinach popołudniowych dotrze m.in. do Warszawy. – Będą występować niebezpieczne zjawiska pogodowe – ostrzega w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski. Chodzi o nawalny deszcz, grad o średnicy do 2 cm i bardzo silny wiatr. Nagłe i intensywne opady powodować będą podtopienia.

Dramatyczne sceny na drodze w Wielkopolsce. 15-latki nie dało się już uratować

Na drodze między Gnieznem a Czerniejewem w Wielkopolsce przytomność straciła 15-letnia dziewczyna. Mimo reanimacji nie udało się jej uratować.

zobacz więcej

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia – pierwszego i drugiego stopnia – przed burzami z opadami deszczu, gradem i silnym wiatrem dla wszystkich województw z wyjątkiem zachodniopomorskiego i części lubuskiego.

Rzecznik IMGW w rozmowie z nami zaznacza, że burza zawsze jest zjawiskiem niebezpiecznym, nawet zagrażającym zdrowiu i życiu, dlatego synoptycy Instytutu zdecydowali o wydaniu alertów.

Alerty przed burzami. Gdzie będzie burza?


Jak wyjaśnia synoptyk, burze, które właśnie formują się w pasie centralnym Polski, powstają wskutek przemodelowania pogody. – Od zachodu dociera do nas powietrze nieco chłodniejsze i wypiera to ciepłe zwrotnikowe, które zalega nad Polską. Na styku tych mas powstaje chłodny front, powstają linie zbieżności – mówi Walijewski wyjaśniając, że tak tworzą się burze.

Z prognoz IMGW wynika, że podczas dzisiejszych burz może spaść do 50 mm deszczu. – To tyle, ile dla niektórych województw ponad połowa miesięcznego opadu – stwierdza. Zaznacza, że tak intensywny opad spowodować może podtopienia, bo ziemia nie zdąży wchłonąć wody.

Nawałnice na Dolnym Śląsku. Od pioruna zapalił się dom

Ponad osiemdziesiąt razy wyjeżdżali strażacy do interwencji związanych z gwałtownymi burzami, jakie przeszły dziś nad Dolnym Śląskiem. W Rzeczycy...

zobacz więcej

– Wczoraj w Zielonej Górze w krótkim czasie spadło 15 mm; to opad nawalny, to ściany deszczu, mogące powodować podtopienia, zalania a nawet wezbrania w rzekach – wyjaśnia nasz rozmówca.

Grad i porywisty wiatr


Walijewski mówi też, że burzom towarzyszyć będą opady gradu do 2 cm średnicy gradziny i wiatr nawet do 100 km/h.

– Tak silny wiatr może łamać drzewa; to wartość niebezpieczna, dlatego obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia dla Polski w pasie centralnym od Pomorza, Warmii i Mazur przez Kujawy, Mazowsze, częściowo Wielopolska, województwa łódzkie, świętokrzyskie, śląskie, podkarpackie, małopolskie – wyjaśnia.

– Front się przemieszcza. Jeżeli chodzi o Warszawę, to w godzinach popołudniowych dotrze front i te niebezpieczne zjawiska mogą występować – mówi. Walijewski stwierdza, że burzowy front będzie przemieszczał się na wschód Polski jeszcze do piątku.

Nie żyje młody piłkarz Franciszek Pazdan. „Nie umiemy znaleźć właściwych słów...”

Nie żyje Franciszek Pazdan, piłkarz klubu Noverra Głogów Małopolski. Sportowiec miał zaledwie 23 lata. „Nie umiemy znaleźć właściwych słów, aby...

zobacz więcej

Zmiana pogody i ochłodzenie


Rzecznik IMGW mówi, że mimo burz przez następne dni będziemy mieli do czynienia z upałami. Jednak w piątek po przejściu burzowego frontu napłynie chłodniejsze powietrze – od 23 do 28 st.

Zwraca uwagę na ciekawą anomalię. W Świnoujściu zanotowano właśnie 35,8 st. W piątek w tym mieście temperatura ma spaść aż o kilkanaście kresek – do około 19.

– Weekend będzie chłodniejszy, odpoczniemy od upałów, będzie od około 22 do 28 st. Niedziela jednak cieplejsza. Z kolei w przyszłym tygodniu znowu widać napływ upału, ale to od wtorku – kończy.

źródło:
Zobacz więcej