RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Milion złotych kaucji za Nowaka. Prokuratura zweryfikuje pochodzenie poręczenia

Sławomir Nowak (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Sławomir Nowak (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zamierza zweryfikować źródło pochodzenia pieniędzy wpłaconych tytułem poręczenia majątkowego za Sławomira Nowaka. Pełnomocnik wpłacającej, córki podejrzanego, zapewnił, że źródło jest legalne. Pieniądze pochodzą z pożyczek od rodziny i znajomych.

Afera Nowaka. Prokuratura podaje ogromne kwoty

Sławomir Nowak miał według prokuratury przyjąć łapówki o wartości co najmniej 7,5 mln zł – informuje „Gazeta Polska”. Były minister transportu w...

zobacz więcej

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zapowiedziała, że zamierza zweryfikować źródło i legalność pochodzenia pieniędzy wpłaconych przez 21–letnią Natalię Nowak jako poręczenie majątkowe za podejrzanego o korupcję ojca.

– W tygodniu wyznaczonym przez sąd na wpłatę 1 mln zł poręczenia, obrońca podejrzanego podnosiła publicznie, że jej klient nie ma takiej kwoty. Dwa dni później w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wraz z pełnomocnikiem pojawiła się córka podejrzanego, studentka, która przyniosła dowód wpłaty na konto prokuratury 1 mln zł poręczenia – zwróciła uwagę prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Dodała, że „prokuratura jest zobligowana do zbadania źródeł pochodzenia wniesionej kaucji”. Podstawą prawną jest art. 266 p. 1 a kodeksu postępowania karnego, który wszedł w życie w bieżącym tygodniu.

Zobacz także: Kilkudziesięciu polityków murem za Nowakiem. Nazwiska 

Na razie prokuratura poręczenia formalnie nie przyjęła z uwagi na złożone zażalenie na postanowienie z dnia 2 czerwca 2021 r. oraz zapowiedź zażalenia na zarządzenie o jego odmowie przyjęcia przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Ziobro: Do czasu uprawomocnienia się decyzji ws. Nowaka, prokuratura nie musi wydawać protokołu

Prokuratura uznaje, że do czasu uprawomocnienia się decyzji ws. Sławomira Nowaka, nie musi wydawać protokołu. Jeśli sąd uzna, że Nowak ma pozostać...

zobacz więcej

Mec. Wojciech Glanc, który reprezentuje Natalię Nowak, powiedział, że „środki w kwocie 1 mln zł, które pani Natalia wpłaciła jako poręczenie majątkowe za ojca, pochodzą z legalnego źródła”.

– Są to pieniądze z pożyczek, których pani Natalii udzieliło w sumie około 60 osób, w tym rodzina i przyjaciele. Kwoty pożyczek były różne, od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wszystkie formalności zostały dokonane, a od czynności cywilnoprawnych zostanie odprowadzony podatek – przekazał adwokat.

Mec. Glanc dodał, że od poniedziałku „czyni starania w celu umówienia się na podpisanie protokołu z przyjęcia poręczenia majątkowego przez prokuratora prowadzącego śledztwo przeciwko Sławomirowi Nowakowi”. Według mecenasa stanowisko prokuratury jest nieuzasadnione, a procedura odwoławcza została wyczerpana.

Stanowisko prokuratury nieuzasadnione?


Tak samo twierdziła w sobotę mec. Joanna Broniszewska, która broni Nowaka. Powiedziała, że „jeżeli prokurator będzie w dalszym ciągu odmawiał sporządzenia protokołu przyjęcia poręczenia majątkowego, które złożyła córka pana Sławomira Nowaka, to dopuści się przestępstwa urzędniczego”.

Zobacz także: Nowe problemy Sławomira Nowaka. Może wrócić do aresztu 

Skąd córka Nowaka miała milion na poręczenie? Nowe przepisy mogłyby to ujawnić

Wczoraj na konto Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynął 1 mln złotych poręczenia majątkowego za Sławomira Nowaka. Wpłaciła je jego córka Natalia...

zobacz więcej

Stanowisko zbieżne z tym prezentowanym przez mec. Glanca i mec. Broniszewską zajęła sekcja zażaleniowo-wykonawcza Sądu Apelacyjnego w Warszawie, której kierowniczka podjęła 18 czerwca decyzję o odmowie przyjęcia zażalenia prokuratury w sprawie Sławomira Nowaka. Sąd uznał, że oskarżycielowi publicznemu nie przysługuje środek odwoławczy, bo został zastosowany areszt, o który wnioskował.

Prokurator nie zgadzał się jednak z możliwością, którą SA postanowieniem z 2 czerwca zostawił Nowakowi, czyli zamianą aresztu na 1 mln zł poręczenia majątkowego i dlatego pieniędzy formalnie nie przyjął. Zarządzenie SA jest zaskarżalne i prokuratura zamierza tego środka skorzystać.

W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie Nowak usłyszał dotychczas 17 zarzutów, w tym zarzut założenia zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie tą grupą, przyjęcia kilkumilionowych korzyści majątkowych oraz płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji szefa Ukravtodoru, żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-13 w zamian za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, prania brudnych pieniędzy, płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji Szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W areszcie przebywał od lipca 2020 r. do 12 kwietnia 2021 r.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej