SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

W PO czekali na to wiele lat. Wielki zwrot o 360 stopni!

Rafał Trzaskowski, Donald Tusk i Borys Budka (fot. Facebook / Borys Budka; Twitter / Rafał Trzaskowski)
Rafał Trzaskowski, Donald Tusk i Borys Budka (fot. Facebook / Borys Budka; Twitter / Rafał Trzaskowski)

Wygrywając kolejne wybory, Jarosław Kaczyński od lat upokarzał opozycję. Zdołowani i przybici próbowali wszystkiego, ale z każdym kolejnym rokiem dochodzili do wniosku, że uratuje ich tylko Tusk. W środę na posiedzeniu zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej ma zostać ogłoszony powrót „rycerza na białym koniu”. Ale okazuje się, że obecni liderzy wcale go już nie chcą. Dla Budki byłby to upadek przywództwa, a Trzaskowski – jak mówią politycy PO – uważa Tuska za „dziadersa”. Zamiast wielkiej przemiany PO, czeka nas jedynie powrót do tego, co wszyscy świetnie już znamy.

Nowa funkcja dla Schetyny. Wg działaczy PO ma to związek z powrotem Tuska

Były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna przejął obowiązki szefa struktur tej partii na Dolnym Śląsku. W ten sposób Schetyna...

zobacz więcej

W oficjalnych rozmowach z portalem tvp.info politycy PO jak jeden mąż przekonują, że powrót Donalda Tuska to świetny pomysł. Gdy dziennikarskie mikrofony są jednak wyłączone, można usłyszeć, że duża część działaczy ma więcej obaw niż nadziei.

Przypomnijmy, że od kilku dni media w Polsce żyją doniesieniami „Polityki” i „Gazety Wyborczej”. Redakcje sympatyzujące z Donaldem Tuskiem poinformowały, że podczas rady krajowej PO Tusk wejdzie do zarządu partii, Budka złoży dymisję z pełnionej funkcji, a były premier zostanie pełniącym obowiązki przewodniczącego. Taki scenariusz ma zostać ogłoszony już w środę – na posiedzeniu zarządu krajowego PO.

Zobacz także:   Nowy sondaż o Tusku. Wyniki zaskoczyły polityka?

W latach 2007-14 Tusk wielokrotnie udowadniał, że wie jak wygrywać z PiS-em. Pytanie jednak, kto dzisiaj faktycznie wypatruje powrotu byłego lidera Platformy. Można odnieść wrażenie, że przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość. Pojawienie się Tuska dałoby partii rządzącej wiele amunicji i pozwoliło znów skutecznie odwoływać się do afer i kompromitacji rządu PO-PSL. Znów zantagonizowałoby dwa obozy, a to PiS-owi bardzo się opłaca.

Powrót Tuska. W PO zaskoczenie

Burza przed meczem Niemców. Jan Tomaszewski: Nie postawiłbym tam nogi

Niemcy na mecz w Węgrami chcą podświetlić stadion w tęczowych barwach, a kibicom rozdać flagi wspierające ruch LGBTQIA. Z kolei bramkarz ich kadry...

zobacz więcej

W mniejszym stopniu na byłego premiera czekają wyborcy. Z nowego sondażu SW Research wynika, że  największa grupa Polaków (aż 44,8 proc.) nie chce powrotu Tuska. Ci wypatrujący byłego lidera to przede wszystkim żelazny elektorat opozycji.

Zobacz także:   Donald Tusk wróci do polskiej polityki? Tarczyński odpowiada

Najciekawsza w tym wszystkim jest jednak postawa polityków PO. Zdaniem wielu z nich powrót byłego premiera będzie oznaczał konfrontację ze stronnikami Budki, Schetyny, ale przede wszystkim Trzaskowskiego. Komentując rewelacje o wielkim comebacku, jeden z przedstawicieli ścisłych władz Platformy powiedział nawet gazecie.pl: „Siedzieliśmy w kilka osób w gronie zarządu Platformy i czytaliśmy te rewelacje. Wszyscy przecieraliśmy oczy ze zdumienia, kto to wymyślił”.

W PO każdy chciałby być szefem

Problemy posłanki Muchy. Jest wniosek prokuratury o uchylenie jej immunitetu

Jest wniosek o uchylenie immunitetu posłance Joannie Musze (Polska 2050, wcześniej Platforma Obywatelska) – potwierdził portalowi tvp.info rzecznik...

zobacz więcej

Przed ogłoszeniem ważnych decyzji Zjednoczonej Prawicy „im wyżej” dziennikarzom uda się dotrzeć, tym lepsze informacje mogą pozyskać. W PO ta zasada nie działa, bo wszystko wskazuje na to, że stronnicy Budki, Trzaskowskiego czy Schetyny nie do końca wiedzą, co dokładnie planuje sam Tusk.

Najbardziej elektryzujące staje się w tym wszystkim potencjalne starcie byłego premiera z obecnym prezydentem Warszawy. – Trzaskowski nie odpuści, nie złoży hołdu lennego Tuskowi. To nie jest 2014 rok, wszystko się zmieniło. Dzisiaj Rafał traktuje Tuska nie jak dawnego mistrza, tylko „dziadersa”, który powinien udać się na zasłużoną polityczną emeryturę – mówi portalowi polityk Platformy, będący w partii od samego jej początku i dobrze znający prezydenta stolicy.

Zobacz także:   Tusk nie wróci przez pieniądze? Europoseł ujawnia

A tymczasem do gry zdaje się również wracać inny mocny zawodnik. Nawet polityczni oponenci mówią o Grzegorzu Schetynie, że na polityce zjadł zęby, umie rozgrywać wewnątrzpartyjne gierki, a w walce o przywództwo w PO nie powiedział ostatniego słowa. I właśnie teraz pojawiła się informacja, że były przewodniczący Platformy przejął właśnie obowiązki szefa struktur tej partii na Dolnym Śląsku. Jeszcze niedawno działacze PO sugerowali, że „za bujanie łódką” Schetyna może zostać wyrzucony z ugrupowania. Tymczasem ewidentnie wraca on do gry.

Warszawa. Koalicja Obywatelska chce, by alkohol zniknął z Bulwarów Wiślanych

Stołeczna radna Koalicji Obywatelskiej Anna Auksel-Sekutowicz chce całkowitego zakazu picia alkoholu na bulwarach poza lokalami gastronomicznymi w...

zobacz więcej

Jeżeli w Platformie faktycznie miałoby dojść do otwartej wymiany ciosów, rękawicy nie podjąłby zapewne Borys Budka. W starciu z Tuskiem nie miałby najmniejszych szans, ale pokonać mogliby go również pozostali pretendenci do objęcia sterów w PO. Budka jako jedyny z czołowych polityków Platformy nie może się chyba pochwalić żadnym znaczącym sukcesem, a jego poparcie w sondażach opinii publicznej wygląda jeszcze gorzej niż wśród tzw. partyjnych dołów.

Przecieki o odwołaniu spotkania zarządu


Scenariuszy jest wiele, a niemal każdy wskazuje na to, że w najbliższych dniach czeka nas zwrot o 360 stopni.

Już pojawiają się plotki, że być może środowy zarząd krajowy PO trzeba będzie przenieść na inny termin. Tłumaczenia wskazują na fakt, że większość członków zarządu to parlamentarzyści, a opozycja planuje tego dnia podjęcie próby odwolania w Sejmie ministra Michała Dworczyka. Ktoś mógłby zasugerować, że to tylko wymówka i może chodzi raczej o to, by spokojnie obejrzeć mecz Polska–Szwecja – bo jeśli Tusk faktycznie wraca, to z „harataniem w gałę” trzeba być na bieżąco.

Najnowszy sondaż. Jedna partia z dużym spadkiem

Sondaż pokazuje, że o ile poparcie PiS i Koalicji Obywatelskiej zmieniło się w ostatnim czasie nieznacznie, partia byłego dziennikarza Szymona...

zobacz więcej

Ale czy wraca? Jeśli nie, wszystko zostanie po staremu. Trochę jak wtedy,  gdy w lutym PO ogłaszała wielką ofensywę polityczną, nowe koalicje i pomysły, a nie zmieniło się kompletnie nic.

Zobacz także:   „Gazeta Wyborcza” opisuje scenariusz powrotu Tuska na fotel szefa PO

Jeżeli ktoś faktycznie wie, co planuje Tusk, jest to z pewnością Paweł Graś. Gdy politycy PO zaczęli zachwalać i komplementować w mediach powrót Tuska, jego bliski współpracownik podważył doniesienia „Wyborczej” i „Polityki”.

Tusk wróci? Niewielu w to wierzy

Posłanka wstrząśnięta decyzją TSUE: Wyrok kompromituje tę instytucję

TSUE uznał, że Polak – były więzień Auschwitz Stanisław Zalewski – nie może u siebie w kraju dochodzić odszkodowań za sformułowania o „polskich...

zobacz więcej

W powrót Tuska nie wierzą politycy różnych partii. – Nie wróci. W Brukseli wciąż jest szefem Europejskiej Partii Ludowej z wysoką pensją – przekonuje nas jeden z europosłów PiS. – Może i chciałby wrócić do polskiej polityki, ale straciłby unijną emeryturę, a to są niemałe środki – dodaje europoseł Lewicy.

Wiele wskazuje więc na to, że rewolucji nie będzie.

Zobacz także:   Siemoniak: W PO żadnego przewrotu nie będzie

Pod koniec 2018 roku „Newsweek” zaprezentował okładkę z ówczesnym szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem na białym koniu. Polityk wyłaniał się z mgły i ciemności. Miał być nadzieją dla opozycji i rycerzem, który pomoże w walce z Prawem i Sprawiedliwością.

Odkąd uciekł z Polski po aferze taśmowej – i zamiast odwoływać ministrów, zaczął uczyć się języka angielskiego – Tusk nieśmiało wyłania się z tej mgły od siedmiu lat. Czy teraz faktycznie starczyłoby mu odwagi, by znów powalczyć w polskiej polityce?

źródło:
Zobacz więcej