SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Dobre wieści dla Polaków. Szwedzi już pewni awansu

Szwedzi zapewnili sobie już awans do 1/8 finału mistrzostw Europy (fot. Getty Images)
Szwedzi zapewnili sobie już awans do 1/8 finału mistrzostw Europy (fot. Getty Images)

Wobec korzystnych dla Szwecji rozstrzygnięć w grupach B i C, piłkarze Janne Anderssona są już pewni awansu do 1/8 finału. Choć wciąż mają o co grać, do środowego meczu z Polską mogą podejść nieco... luźniej.

Szwedzi gotowi na Polskę. „W środę będzie horror”

„Remis idealny” – tak wynik starcia Hiszpanii z Polską oceniły szwedzkie media. Choć ekipie „Trzech Koron” do pewnego awansu wystarczy punkt,...

zobacz więcej

Polacy muszą wygrać, by awansować – to wiemy od niedzieli, odkąd Szwajcarzy pokonali Turków. Żadnych kalkulacji, żadnej matematyki, żadnego oszczędzania sił. Wyjdziemy z grupy na pierwszym/drugim miejscu lub wcale.

Szwedzi awans już mają. Wszystko dzięki wygranej Belgii z Finlandią i wcześniejszym triumfie Austrii nad Ukrainą. W dwóch grupach (B i C) zespoły z trzecich miejsc mają po trzy punkty. Szwedzi w dwóch kolejkach zgromadzili cztery. Co ciekawe, nawet w przypadku porażki z Polską mogą zająć drugie miejsce w grupie (Hiszpania musiałaby zremisować ze Słowacją). W najgorszym razie wyjdą z trzeciego miejsca – zmierzą się wówczas z Holandią lub Belgią. Tego właśnie chcieliby uniknąć, dlatego trzeba zakładać, że w środę dadzą z siebie wszystko.

Matematyka jest prosta: wygrywając z nami, Szwedzi wygrają grupę. Remisując, muszą liczyć na korzystny wynik w starciu Hiszpanii ze Słowacją (remis lub jednobramkowe, skromne zwycięstwo Hiszpanów). Zamiast Belgii lub Holandii, mogą trafić np. na Szwajcarię (jeśli wygrają grupę), ew. Chorwację lub Czechy (jeśli zajmą drugie miejsce). Jest o co grać.

Szwedzkie media bez względu na rozwój zdarzeń spodziewają się więc gry na sto procent zaangażowania i wystawienia podstawowego składu. Selekcjoner Janne Andersson podczas wielkich turniejów rzadko dokonuje zmian w wyjściowym składzie i niewiele wskazuje na to, by teraz sytuacja miała się zmienić. W wyjściowej jedenastce po raz pierwszy może się pojawić Dejan Kulusevski, który tuż przed Euro zmagał się z zakażeniem koronawirusem. To wielkie wzmocnienie zespołu.

źródło:
Zobacz więcej