SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Kolejne problemy Bartłomieja M. Jest akt oskarżenia, chodzi o wódkę

Bartłomiej M. (fot. PAP)
Bartłomiej M. (fot. PAP)

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu rzecznikowi MON Bartłomiejowi M. Mężczyzna podejrzany jest o reklamowanie i sprzedawanie wódki bez wymaganego zezwolenia.

Były rzecznik MON i były poseł PiS w rękach CBA

Dziś rano funkcjonariusze CBA zatrzymali sześć osób podejrzanych m.in. o powoływanie się na wpływy i czerpanie z tego korzyści materialnych. Wśród...

zobacz więcej

Dochodzenie w tej sprawie prowadziła policja, a akt oskarżenia za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota został skierowany do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie 21 maja.

Sprawa została zarejestrowana, obecnie akta sprawy znajdują się u sędziego referenta celem wyznaczenia terminu rozprawy lub posiedzenia – podała Samodzielna Sekcja Prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Bartłomiejowi M. postawiono zarzuty z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Według oskarżyciela M. „od 31 stycznia do 17 września 2020 roku na ogólnodostępnym profilu na portalu twitter.com i stronie internetowej publicznie reklamował wódkę poprzez zamieszczenie grafiki oraz opisu, w których rozpowszechniał nazwę producenta, znaki towarowe oraz symbole graficzne służące popularyzowaniu znaków towarowych napoju alkoholowego”. Policja ustaliła, że M. sprzedawał wódkę bez wymaganego zezwolenia na napoje alkoholowe.

Na stronach reklamujących wódkę informowano, że jest to „pozycja klasy premium białego alkoholu” i „najdelikatniejsza wódka w Polsce”, a „receptura oparta jest na starannie pielęgnowanych kłosach pszenicy, bez żadnego opryskiwania i bez dodatków detergentów.

Dyplomaci oskarżeni o handel alkoholem wydaleni z RPA

Kilku dyplomatów z Malawi, oskarżonych o nielegalną sprzedaż alkoholu, zostało poproszonych przez władze RPA o spakowanie swoich rzeczy i...

zobacz więcej

Kwintesencją oferowanego produktu jest woda źródlana”.

Ostatni wpis w mediach społecznościowych publikowany był 4 listopada zeszłego roku. Strona jest aktywna, ale sklep internetowy nie funkcjonuje.

Bartłomiej M. urodził się w 1990 roku, ma wykształcenie wyższe politologiczne, jest kawalerem, nie ma dzieci ani majątku. W 2015 roku został szefem gabinetu politycznego i rzecznikiem MON, w 2016 r. został także powołany do rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

We wrześniu 2016 r. po publikacji „Newsweeka”, według którego Misiewicz proponował radnym PO w Bełchatowie przystąpienie do koalicji z PiS, sugerując, że w zamian zapewni im zatrudnienie w państwowej spółce, rzecznik szefa MON poprosił Antoniego Macierewicza o zawieszenie w funkcjach w ministerstwie i zrezygnował z posady w PGZ. Sprawę badała prokuratura; odmówiła śledztwa w listopadzie 2016 r.

10 kwietnia 2017 r. został pełnomocnikiem PGZ ds. komunikacji, dwa dni później umowa została rozwiązana za porozumieniem stron ze skutkiem natychmiastowym. Dwa lata później M. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z prowadzonym przez prokuraturę w Tarnobrzegu śledztwem dotyczącym niegospodarności, powoływania się na wpływy oraz fałszowania dokumentów przy okazji zawierania umów przez spółkę PGZ S.A. Spędził w areszcie pięć miesięcy.

źródło:

Zobacz więcej