RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Mieszkańcy Nowej Białej dziękują strażakom i mówią o swojej tragedii

Mieszkańcy wsi, dziękują strażakom za uratowanie wielu domów (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Mieszkańcy wsi, dziękują strażakom za uratowanie wielu domów (fot. PAP/Grzegorz Momot)

– Wydawało się, że nagle, w jednym momencie ogień pojawiał się w kolejnych miejscach. Jeden z sąsiadów wyniósł swoją 90-letnią babcię z płonącego domu, ale kiedy wrócił, żeby uwolnić krowy, było już za późno i musiał uciekać  – powiedział pan Józef mieszkaniec Nowej Białej. Jego sąsiadka,  podziękowała bohaterom wczorajszej koszmarnej nocy. – Gdyby nie strażacy straciłabym cały dobytek.  Ludzie we wsi uważają, że  przez bliskość zabudowań może tu dochodzić do kolejnych tragedii – powiedziała.

Wielki pożar w Nowej Białej. Płoną budynki mieszkalne i gospodarcze [WIDEO]

We wsi Nowa Biała w powiecie nowotarskim płonie sześć budynków mieszkalnych oraz sześć budynków gospodarczych. Sytuacja jest rozwojowa, w akcji...

zobacz więcej

Z ich relacji wiemy, że  pożar wybuchł u jednego z gospodarzy,  a płomienie wraz z wiatrem bardzo szybko rozprzestrzeniały się na sąsiednie domy i kolejne zabudowania.    

Bliskość zabudowań  


– U nas są takie zabudowania, że od drogi są domy a z tyłu zabudowania gospodarcze i stodoły.  Niestety, jak przychodzi takie nieszczęście to dotyka sąsiadów. Dobrze, że strażacy opanowali pożar, bo byłaby jeszcze większa tragedia - mówił pan Piotr, mieszkający przy ulicy na której, doszło do wielkiego pożaru.

Już wcześniej wybuchały pożary  


Przypomniał, że  „pożary zabudowań gospodarczych wybuchały w 2009 i 2018 roku, ale były dużo mniejsze”.

Jedna z kobiet po wyjściu z kościoła opowiadała w grupie ludzi, że jej dom też był w zasięgu ognia jednak strażacy uratowali jej zabudowania. 

Premier Morawiecki: Toczymy walkę o dobytek mieszkańców Nowej Białej

„Wiem, że Polska żyje teraz meczem naszej reprezentacji z Hiszpanią, ale toczymy także inną, chyba jeszcze trudniejszą walkę: o dobytek mieszkańców...

zobacz więcej

W Nowej Białej nadal trwają oględziny pogorzeliska. Śledczy sprawdzają każdy dom i każde zabudowanie gospodarcze, aby stwierdzić, w jaki sposób doszło do pożaru. Część wsi, w której doszło do nieszczęścia, jest odgrodzona taśmą a wejścia na ten teren pilnują policjanci.

Pożar  wybuchł w Nowej Białej w sobotę po g. 18.00. Uszkodził 25 budynków mieszkalnych, w których mieszkało 27 rodzin - w sumie ponad 100 osób. Spłonęło lub zostało uszkodzonych około 50 obiektów gospodarczych.

Strażacy uratowali wiele domów  


W gaszeniu pożaru uczestniczyło 107 zastępów, 400 strażaków PSP i OSP z dziewięciu powiatów. Poszkodowanych zostało dziewięć osób, które  zostały przewiezione do szpitali w Zakopanem i Nowym Targu. Pod opieką lekarzy wciąż pozostaje jedna osoba.

Zobacz także Premier do mieszkańców Nowej Białej: Nie zostawimy was samych

    

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej