SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Zagramy w 1/8 finału, jeśli... Możliwe scenariusze przed Szwecją

Polacy muszą wygrać, by być pewni awansu do 1/8 finału (fot. Getty Images)
Polacy muszą wygrać, by być pewni awansu do 1/8 finału (fot. Getty Images)

Po fatalnym początku mistrzostw i porażce ze Słowacją (1:2), Polakom podano tlen i dzięki punktowi wywalczonemu przeciwko Hiszpanii (1:1) wciąż jesteśmy w grze o awans. W środę mecz ze Szwecją. Wygrana da nam awans, a remis... Sprawdzamy możliwe scenariusze.

Rehabilitacja Polaków! Lewandowski kapitanem z krwi i kości [OCENY]

Reprezentacja Polski wyciągnęła wnioski po porażce ze Słowacją (1:2) i po dobrym meczu zremisowała w Sewilli z Hiszpanią (1:1). Absolutnym...

zobacz więcej

Zasady awansu do 1/8 finału są proste: wychodzą po dwie najlepsze drużyny z każdej z sześciu grup, a także cztery zespoły z trzecich miejsc. Przed turniejem liczono, że cztery punkty gwarantują wyjście, już w trakcie mistrzostw okazuje się, że nawet z trzema można znaleźć się wśród 16 najlepszych zespołów Starego Kontynentu.

Po dwóch seriach gier pewni swego mogą być tylko Włosi i Holendrzy. Nie ma siły, która powstrzymałaby Belgów, raczej spokojni mogą być też Szwedzi, Francuzi, Anglicy, Walijczycy i Czesi, ale tu wciąż psikusa może sprawić jeszcze matematyka. A jak z Polakami?

Sytuacja w grupie E:

1. Szwecja - 4 pkt (1:0)
2. Słowacja - 3 pkt (2:2)
3. Hiszpania - 2 pkt (1:1)
4. Polska - 1 pkt (2:3)

W ostatniej kolejce, w środę, Hiszpanie grają ze Słowakami, a Polacy ze Szwecją.

Jeśli Polska i Hiszpania/Słowacja wygrają...
Wychodzimy z drugiego miejsca w grupie. Mamy tyle samo punktów co Szwedzi (4 pkt), ale na koncie wygrane bezpośrednie starcie. Taki scenariusz oznacza, że w 1/8 finału zagramy 28 czerwca (poniedziałek) z drugim zespołem z grupy B – Czechami, Chorwacją, Anglią lub Szkocją.

Jeśli Polska wygra, a Hiszpanie zremisują ze Słowakami...
Wówczas robi się ciekawie. Trzy zespoły (my, Słowacy i Szwedzi) mają po cztery punkty i decyduje tzw. mała tabela. W niej każdy wygrał z każdym po razie, czyli liczą się bramki. Szwedzi pokonali Słowaków skromnie (1:0), my również skromnie przegraliśmy (1:2). Jeśli wygramy ze Szwedami różnicą dwóch bramek – mamy pierwsze miejsce w grupie! Jeśli jedną bramką, decyduje liczba strzelonych goli. Tu wszystko zależy od tego, jak wysoki będzie remis Słowacji z Hiszpanią. Trudno rozważać każdy scenariusz, ale kluczowe przesłanie jest proste: wcale nie musimy zadowalać się ew. skromnym prowadzeniem ze Szwedami.

Jeśli Polska zremisuje, a Hiszpania wygra...
Mamy 2 punkty i zajmujemy ostatnie miejsce w grupie. Odpadamy z turnieju.

Jeśli Polska zremisuje, a Słowacja wygra...
Mamy dwa punkty, tyle samo co Hiszpania. Decydują bramki. Zakładając, że Hiszpanie przegrają ze Słowakami skromnie – nasz bilans będzie bardziej korzystny. Awans z dwoma punktami? Możliwe, ale musi wydarzyć się jeszcze sporo dobrego w innych grupach. Szwajcaria musi zremisować z Turcją (niedziela), a Chorwacja ze Szkocją (wtorek). Przy korzystnych rozwiązaniach bramkowych możliwe jest, że wyjdziemy wówczas z trzeciego miejsca. W 1/8 finału zmierzylibyśmy się najpewniej z Holandią.

Jeśli Polska zremisuje i Hiszpania zremisuje ze Słowacją...
Mamy 2 punkty i zajmujemy ostatnie miejsce w grupie. Odpadamy z turnieju.

Jeśli Polska przegra...
...to żaden inny rezultat nie ma znaczenia.

Reasumując: wygrana ze Szwecją daje nam co najmniej drugie miejsce, a przy korzystnym układzie gwiazd możemy nawet marzyć o zajęciu pozycji pierwszej. Nasz los jest w naszych rękach, nie musimy się na nikogo oglądać i na nikogo liczyć. Trzeba wygrać!

Mecz ze Szwecją już w środę o godz. 18:00. Transmisja w TVP1, TVP Sport i aplikacji mobilnej.

źródło:
Zobacz więcej