RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Szokujące odkrycie. W rzece pływał potężny pyton

Strażacy pokazali zdjęcie martwego węża (fot. hzscr.cz)
Strażacy pokazali zdjęcie martwego węża (fot. hzscr.cz)

Strażacy z czeskiego Cieszyna wyłowili z rzeki martwego pytona. Jak poinformowały media, zwierzę ważyło aż 50 kilogramów i miało sześć metrów długości.

Pułapki i analiza „materiałów dowodowych”. „Pyton najadł się i śpi w norze”

Eksperci z Fundacji Animal Rescue Polska analizują zdjęcia terenu, na którym poszukują pytona tygrysiego. – Mamy około dwóch tysięcy zdjęć obszaru...

zobacz więcej

Do tego szokującego zdarzenia doszło kilka dni temu. Ogromnych rozmiarów węża zauważył w rzece Olzie przypadkowy spacerowicz. Na miejscu interwencję podjęli strażacy z Cieszyna.

Kiedy strażacy przystępowali do połowu, nie wiedzieli jeszcze, że pyton jest martwy, bowiem nie miał widocznych ran. Po wyłowieniu okazało się, że wąż ma aż sześć metrów i 50 kilogramów.

Ciało węża zostało zabezpieczone i przekazane do badań weterynaryjnych. Nie jest jeszcze jasne, skąd zwierzę wzięło się w rzece; czy ktoś podrzucił je już martwe, czy też wąż uciekł z pobliskiej hodowli.

Pyton zamieszkuje Azję Południowo-Wschodnią, Indonezję i Filipiny. Preferuje przybrzeżne lasy, tereny podmokłe, bagna i pola ryżowe. Dobrze wspina się po drzewach i lubi pływać, często przebywając godzinami w wodzie.

W wakacje 2018 roku potężny pyton miał rzekomo pływać w Wiśle na wysokości Warszawy. Doniesienia jednak nigdy oficjalnie nie zostały potwierdzone, a pytona nie znaleziono.

(fot. hzscr.cz)
(fot. hzscr.cz)

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej