SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

EURO 2020. Spłonął samochód kapitana reprezentacji Szwecji

Kapitan reprezentacji Szwecji Sebastian Larsson (fot. Getty Images)
Kapitan reprezentacji Szwecji Sebastian Larsson (fot. Getty Images)

Kapitan reprezentacji Szwecji Sebastian Larsson przyznał, że miał bardzo niespokojną ostatnią noc, gdy dowiedział się i zobaczył na zdjęciach, jak jego samochód, zaparkowany pod willą w Eskilstunie, doszczętnie spłonął.

EURO 2020. Koronawirus w kadrze polskich rywali

Piłkarz reprezentacji Słowacji Denis Vavro oraz jeden członek sztabu trenerskiego mieli pozytywne wyniki testów na koronawirusa – poinformował...

zobacz więcej

–Od razu pomyślałem o żonie i dwóch córkach, ale szybko dowiedziałem się, że ich nie było w domu. To sąsiad wezwał straż pożarną, kiedy zobaczył mój samochód w płomieniach – przyznał Larsson.

– Auto zapaliło się wieczorem. Całe szczęście nie w nocy. Stał tak blisko domu, że mogło wszystko spłonąć, razem z moją rodziną. Strażacy nie byli w stanie go ugasić i tylko odholowali płonący pojazd od willi – zrelacjonował piłkarz przebywający w Sankt Petersburgu, gdzie w piątek Szwecja spotka się ze Słowacją.

Szwed powiedział też, że kilka godzin było dla niego nerwowe, do momentu kiedy porozmawiał z żoną i dowiedział się, że ona i dwie córki są bezpieczne.

– Cóż, to tylko samochód. Najważniejsze, że rodzina nie ucierpiała. Teraz jestem skoncentrowany już na meczu ze Słowacją – zaznaczył Larsson.

Policja wstępnie ustaliła, że mógł to być samozapłon, lecz dokładnie zbada przyczyny pożaru w związku ze zgłoszeniem przez szwedzką federację piłkarską gróźb w mediach społecznościowych pod adresem piłkarzy po remisie z Hiszpanią.

Według dziennika „Expressen”, który opublikował pierwsze zdjęcia z pożaru, spalony samochód Larssona to ubiegłoroczny model BMW xDrive45e. Wartość willi nie została oszacowana, ale Marcus Berg, któremu po meczu z Hiszpanią grożono śmiercią za nietrafienie w bramkę, ma w Szwecji podobny dom o wartości 4 mln euro.

źródło:

Zobacz więcej