SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Łzy w oczach Sergio Ramosa. „Kiedyś tu wrócę”

Sergio Ramos (fot. Getty)
Sergio Ramos (fot. Getty)

To już pewnie – Sergio Ramos rozstanie się z Realem Madryt. Jeden z najlepszych obrońców ostatnich lat oficjalnie potwierdził decyzję podczas czwartkowej konferencji prasowej, w której towarzyszył mu Florentino Perez – prezydent Królewskich.

Butelkowa afera na Euro. Po Ronaldo za „sprzątanie” wziął się Pogba

Paul Pogba jak Cristiano Ronaldo? Boiskowo może nie do końca, ale „sprzątać” na konferencjach prasowych umieją podobnie. Po tym, jak ze stolika...

zobacz więcej

Obecny sezon nie był najlepszy w wykonaniu Ramosa. Stoper zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi i pomógł Realowi w zaledwie kilkunastu spotkaniach. Klub zakończył sezon z pustymi rękami. W lidze hiszpańskiej obejrzał plecy Atletico Madryt, z kolei w Lidze Mistrzów odpadł w półfinale z Chelsea. W efekcie dla utytułowanego obrońcy zabrakło miejsca w składzie na Euro 2020.

– Zamyka się cudowny i wyjątkowy etap w moim życiu. Nic nie będzie mogło się równać z tym, co tutaj przeżyłem. Dziś otwiera się jednak etap nadziei i przyszłości, w którym wciąż mam chęć na pokazywanie mojego poziomu jeszcze przez wiele lat – przyznał Ramos.

– Z całego serca bardzo wszystkim dziękuję. Mówię bardziej „do zobaczenia” niż „żegnajcie”, bo wcześniej czy później wrócę – dodał obrońca. Do Realu trafił w 2005 roku z Sevilli. W barwach Królewskich zdobył w sumie 22 trofea – czterokrotnie wygrywał Ligę Mistrzów. W czwartek Ramos nie ogłosił, gdzie zamierza grać, ale potwierdził, że nie zamierza kończyć kariery. 

źródło:
Zobacz więcej