SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Hołownia o powrocie Tuska. Mówi o Mesjaszu

Przyznał, że o Tusku myśli z szacunkiem (fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Przyznał, że o Tusku myśli z szacunkiem (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Nie wydaje mi się, żebyśmy potrzebowali Mesjasza, jakiegoś taty, jakiegoś integratora, który przyjdzie i nas wszystkich spotka – powiedział o możliwym powrocie do polskiej polityki Donalda Tuska lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Senator Platformy atakuje Tuska. „On nic nie zrobi”

Donald Tusk chce wesprzeć Platformę Obywatelską w kryzysie. Były premier kilka dni temu o scenariuszach swojego możliwego powrotu do Polski...

zobacz więcej

„Sądzę, że Donald Tusk mógłby odegrać rolę w polskiej polityce, ma kapitał, którym może dysponować. Ale zachęcałbym, żeby myśleć w innych kategoriach. Wszystkie białe konie padły. Nikt na białym koniu już nie wróci” – powiedział Hołownia w rozmowie opublikowanej w „Super Expressie”.

Zdaniem Hołowni „jeśli teraz chcesz coś budować, to musisz szukać metod partnerskiej współpracy”.

Nie wydaje mi się, żebyśmy potrzebowali Mesjasza, jakiegoś taty, jakiegoś integratora, który przyjdzie i nas wszystkich spotka. Bo my wszyscy mamy swoje rozumy i swoich wyborców. Potrzebujemy natomiast merytorycznej rozmowy. I chciałbym, żeby Donald Tusk powiedział jasno, czy wraca i jakie miejsce zajmuje. Wtedy natychmiast siadamy do stołu, tak jak z innymi, i jasno mówimy, co możemy zrobić wspólnie” – powiedział.

Przyznał, że o Tusku myśli z szacunkiem, ale myśli też, jak wielkie ma szczęście, że już zdecydował, po której stronie jest i nie musi jak Tusk „decydować, czy wrócę, albo jak Gowin decydować, kiedy opuszczę obóz rządzący”.

źródło:
Zobacz więcej