SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Włochy – Szwajcaria: Locatelli najlepszym z najlepszych [OCENY]

Manuel Locatelli to bezapelacyjny bohater meczu Włochy – Szwajcaria (fot. Getty Images)
Manuel Locatelli to bezapelacyjny bohater meczu Włochy – Szwajcaria (fot. Getty Images)

Włosi w drugim kolejnym meczu na mistrzostwach Europy zaprezentowali się znakomicie. Zespół Roberto Manciniego rozbił Szwajcarów 3:0 (1:0) na Stadionie Olimpijskim w Rzymie. Na słowa uznania zasługuje każdy z włoskich zawodników, ale najlepszym z najlepszych był Manuel Locatelli, który zdobył dwie bramki.

Kolejny koncert Włochów! Pierwszy zespół z awansem [SKRÓT]

Wielkie widowisko w Rzymie. Zobacz skrót meczu 2. kolejki grupy A Euro 2020: Włochy – Szwajcaria.

zobacz więcej

Oceny Włochów:


21 Gianluigi Donnarumma – 7/10
Nie miał co robić przez ponad godzinę gry, a później został sprawdzony przez Zubera. Młody bramkarz był gotowy i wygrał w sytuacji sam na sam.

Giovanni Di Lorenzo – 6/10
Bez zarzutu zabezpieczał tyły, wygrywał pojedynki z Rodriguezem. Z przodu nie był tak aktywny, ale w ogóle nie było takiej potrzeby.

Leonardo Bonucci – 7/10
Professore. Bezbłędny, trzymający obronę w ryzach, jak zawsze świetny we wprowadzaniu piłki w pierwszej fazie akcji ofensywnych.

Giorgio Chiellini – bez oceny
Zmieniony w 24. minucie z powodu urazu. A zapowiadał się kolejny świetny mecz w jego wykonaniu. Strzelił nawet gola, ale sędzia po skorzystaniu z VAR uznał, że doświadczony obrońca dotknął piłki ręką.

Leonardo Spinazzola – 7/10

Poruszał się po lewej stronie jak wahadełko. Znakomity obrońca, który równie dobrze mógłby być skrzydłowym. Szybkość, zabójcza lewa noga. Oglądać go w akcji to wielka przyjemność.

Nicolo Barella – 7/10
Koncertowa gra Włochów wynika przede wszystkim ze znakomita środka pola. To właśnie m.in. Barella odpowiada za dyktowanie tempa, wypuszczanie akcji skrzydłami i grę kombinacyjną.

Jorginho – 7/10
Połączenie Gennaro Gattuso z Andreą Pirlą, oczywiście zachowując proporcje. Kiedy trzeba gra z zębem, ale potrafi też posłać nieszablonowe podanie. Dyrygent środka pola.

Manuel Locatelli – 9/10
Pierwszy gol – pięknie rozprowadził piłkę na prawą flankę, poszedł za akcją i ją wykończył. Drugi gol – mierzony strzał zza pola karnego. Do tego świetna organizacja gry, koronkowe akcje etc. Występ niemal idealny.

Domenico Berardi – 8/10
Genialny rajd przy bramce na 1:0. Wydawało się, że za bardzo się wygonił pod linię końcową, ale on wiedział co robi. Idealnie wyłożył piłkę do Locatellego. W drugiej połowie trochę mniej spektakularny, ale znów asystował Locatellemu.

Ciro Immobile – 7/10
Doczekał się gola w ostatniej minucie regulaminowego czasu. Wcześniej próbował, ale nie mógł wstrzelić się w bramkę. W końcu kopnął z dystansu i to okazało się skuteczne.

Lorenzo Insigne – 6/10
Bardzo dobry w akcjach koronkowych, ale zabrakło trochę szalonych akcji, które znamy z Napoli. Choć z drugiej strony Włochom taka gra nie była potrzebna.

***

Francesco Acerbi – 7/10

W 24. minucie wszedł za kontuzjowanego Chielliniego i nie zawiódł. Embolo sobie przy nim nie pograł. Szwajcar, przecież silny jak tur, przegrywał pojedynki fizyczne.

Federico Chiesa, Rafael Toloi, Matteo Pessina, Bryan Cristante – grali za krtóko, by ich ocenić.
(fot. TVP)
(fot. TVP)

Oceny Szwajcarów:


Yann Sommer – 4/10
Przy dwóch pierwszych bramkach nie miał szans, przy trzeciej wydawało się, że powinien odbić piłkę do boku, wszak miał ją na rękawicy. 

Nico Elvedi – 3/10
Jeśli Berardi byłby strusiem pędziwiatrem, to Elvedi zostałby kojotem. Nie nadążył za szybszym skrzydłowym Włochów i z tej akcji padła bramka.

Fabian Schaer – 3/10
Jeśli trener zmienia środkowego obrońcę w 56. minucie, to wiedz, że coś się dzieje. Co takiego? Schaer po prostu nie radził sobie z włoską ofensywą. Reszta jego kolegów zresztą też...

Manuel Akanji – 3/10
Błędy w wyprowadzaniu, błędy w ustawieniu, zderzenie z Xhaką. Nie był to wybitny mecz obrońcy Borussii Dortmund.

Kevin Mbabu – 4/10
Miał momenty, w których przemieszczał się pod pole karne Włochów, ale brakowało mu wsparcia. Całkiem nieźle radził sobie z szybkim Insigne.

Remo Freuler – 3/10
Nie nadążał za włoskimi pomocnikami, którzy błyskawicznie wymieniali piłkę. Ale na jego usprawiedliwienie – żaden ze Szwajcarów nie nadążał.

Granit Xhaka – 5/10
Był ciekawie ustawiony – wyżej w defensywie, niżej w ofensywie. Gdy Szwajcarzy byli przy piłce, cofał się wręcz do linii obrony, żeby stamtąd rozpoczynać akcje. Na wiele się to nie zdało.

Ricardo Rodriguez – 3/10
Słaby występ doświadczonego wahadłowego. Miał niezły początek, ale później dostosował się do poziomu całej drużyny.

Xherdan Shaqiri – 5/10
Próbował, starał się, szarpał, chciał dryblować. Strzelił ze skraju pola karnego, ale został zablokowany. Najjaśniejszy punkt Szwajcarów, choć nie pokazał niczego szczególnego. 

Haris Seferovic – 2/10
Nie zrobił absolutnie nic pożytecznego. Na boisku był tylko ciałem. Zmieniony po 45 minutach.

Breel Embolo – 3/10
Zagrał świetnie z Walią, ale przy włoskich obrońcach nie poszarżował. Nie mógł wykorzystać swoich największych atutów – siły i szybkości.

***

Mario Gavranovic – 2/10
Wszedł za Seferovicia i bynajmniej nie zaprezentował się lepiej. Wpisał się do protokołu w rubryczce „żółte kartki”, po tym jak sfaulował Bonucciego.

Steven Zuber – 4/10
Trochę rozruszał ofensywę. W 64. minucie stanął przed najlepszą szansą dla Szwajcarów, ale przegrał pojedynek z Donnarummą.

Silvan Widmer – 3/10
Nie rozruszał prawej flanki, a takie dostał zadanie wchodząc na boisko.

Ruben Vargas, Djibril Sow – grali zbyt krótko, by ich ocenić.

źródło:
Zobacz więcej