SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Polscy kombatanci: Rząd RFN pomija nas w pracach nad miejscami pamięci

Polscy kombatanci o miejscach pamięci (fot. Photo12/Universal Images Group via Getty Images)
Polscy kombatanci o miejscach pamięci (fot. Photo12/Universal Images Group via Getty Images)

Polscy kombatanci i osoby poszkodowane przez Niemcy w czasie II wojny światowej apelują w liście do rządu RFN o włączenie ich do prac nad powstającymi miejscami pamięci poświęconymi polskim ofiarom wojny oraz muzeum okupacji w Europie. O sprawie jako pierwsza poinformowała Deutsche Welle.

Nie 1 ale 477 mld euro. Ile Niemcy zapłacą Namibii za zbrodnie kolonialne?

Zagrożone jest historyczne porozumienie zawarte przez RFN i Namibię ws. zbrodni kolonialnych Niemców w tym kraju. Kilka ważnych stowarzyszeń grupy...

zobacz więcej

Jak informuje DW, sygnatariusze listu skierowanego do szefa MSZ Niemiec Heiko Maasa i pełnomocnik rządu federalnego ds. kultury - czyli de facto minister kultury - Moniki Gruetters, zapewniają o swoim poparciu dla dwóch projektów upamiętnień przyjętych jesienią 2020 roku przez Bundestag. Chodzi o Miejsce pamięci ofiar niemieckich zbrodni w Polsce i Ośrodek dokumentacji historii niemieckiej okupacji.

„Jesteśmy jednak poirytowani faktem, że do współpracy przy tworzeniu obu miejsc pamięci nie zostały zaproszone osoby, które przeżyły nazistowskie prześladowania, byli więźniowie obozów koncentracyjnych i nazistowskich więzień oraz kombatantki i kombatanci ruchu oporu” – czytamy w liście cytowanym przez Deutsche Welle.

Pismo zostało podpisane przez Stanisława Zalewskiego - prezesa Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych, Mariana Kalwarego - przewodniczącego Stowarzyszenia Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej, Romana Kwiatkowskiego - prezesa Stowarzyszenia Romów w Polsce, i Kamila Majchrzaka - polskiego przedstawiciela w Międzynarodowym Komitecie Buchenwald-Dora.

Autorzy listu przekonują, że doświadczenia świadków wojny i okupacji powinny zostać uwzględnione w pracach nad miejscami pamięci.

„Nie możemy sobie wyobrazić miejsc pamięci i dokumentacji bez uwzględnienia perspektywy ofiar i świadków wojny” – podkreślają, dodając: „Mamy nadzieję, że nieobecność osób, które przeżyły wojnę, oraz ich potomków w obu planowanych placówkach zostanie skorygowana”.

Czytaj także: Jak sądy RFN rehabilitowały zbrodniarzy. Historia wyroku sprzed 65 lat

źródło:

Zobacz więcej