SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Biden po spotkaniu z Putinem. Co by się stało, gdyby Nawalny zmarł?

Konsekwencje śmierci uwięzionego rosyjskiego dysydenta Aleksieja Nawalnego byłyby katastrofalne – ostrzegł po spotkaniu z Władimirem Putinem Joe Biden. Obaj prezydenci rozmawiali z dziennikarzami osobno. Amerykański przywódca zapewnił, że powiedział Putinowi, iż Stany Zjednoczone udzielają „niepodważalnego” poparcia dla suwerenności Ukrainy. Biden ocenił także, że dla samej Rosji niekorzystna jest utrata przez nią wiarygodności, związana np. z odpowiedzialnością za ataki hakerskie w USA.

Putin po spotkaniu z Bidenem: Ukraina, Nawalny – o czym tutaj mówić? [WIDEO]

W Genewie zakończyło się spotkanie Biden-Putin. Prezydent Rosji, pytany na zwołanej bezpośrednio po nim konferencji prasowej o Aleksieja Nawalnego,...

zobacz więcej

– Mówiłem to wielokrotnie i będę to powtarzał: to nie jest tak, że rząd daje nam pewne prawa. Prawa mamy, ponieważ się urodziliśmy, i tyle. Właśnie dlatego będziemy mówić o takich przypadkach, jak przypadek Aleksieja Nawalnego i powiedziałem to jasno prezydentowi Putinowi: że cały czas będziemy podnosić kwestie praw człowieka.

Cyberbezpieczeństwo


Joe Biden poinformował, że uzgodnił z Putinem rozpoczęcie dwustronnego „dialogu strategicznego”, czyli opracowania mechanizmu kontroli produkcji nowych, niebezpiecznych rodzajów broni, aby „nie dopuścić do niechcianego konfliktu”. Odnosząc się do kwestii cyberbezpieczeństwa dodał, że przekazał prezydentowi Rosji mu listę 16 podmiotów należących do „infrastruktury krytycznej”, które muszą być wolne „od wszelkich ataków”.

W związku z domniemaną odpowiedzialnością Rosjan za te ataki – a także ingerencje w amerykański proces wyborczy – Biden ocenił, że konsekwencją jest spadek wiarygodności Rosji na arenie międzynarodowej, z czego moskiewski przywódca zdaje sobie sprawę.

Suwerenność Ukrainy


Prezydent USA zapewnił także dziennikarzy, że przekazał Putinowi, iż Stany Zjednoczone udzielają „niepodważalnego” poparcia dla suwerenności Ukrainy. – Rozmawialiśmy również o Białorusi – ujawnił Biden, dodając, że „nie jest tak, by prezydent Putin nie zgodził się” z jego opinią. Zapewnił też, że „powiedział wprost” rosyjskiemu przywódcy, iż „Stany Zjednoczone odpowiedzą na każde działania, które godzą w interesy sojuszników”.

Czy nadchodzi następna zimna wojna?


Prezydent USA zaznaczył, że następna zimna wojna nie byłaby w niczym interesie. W jego ocenie jednak pojawiła się perspektywa „znacznej poprawy relacji” między Stanami Zjednoczonymi a Rosją.

Przeczytaj także: Zapach resetu w Genewie. Putin liczy na małe punkty

źródło:
Zobacz więcej