SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Reaktor jądrowy uszkodzony. Chiński rząd uspokaja

Na terenie Chin znajduje się 50 aktywnych reaktorów atomowych (fot. In Pictures Ltd./Corbis/Getty Images)
Na terenie Chin znajduje się 50 aktywnych reaktorów atomowych (fot. In Pictures Ltd./Corbis/Getty Images)

W chińskiej elektrowni jądrowej w Taishan w pobliżu Hongkongu doszło do uszkodzenia pięciu prętów paliwowych w reaktorze, ale nie stwierdzono wycieku radioaktywnego – poinformował chiński rząd, potwierdzając incydent, który wywołał obawy o bezpieczeństwo obiektu.

Premier o elektrowni jądrowej: Pątnów jest jedną z trzech rozpatrywanych lokalizacji

Pątnów jest jedną z trzech rozpatrywanych lokalizacji elektrowni jądrowej, razem z Bełchatowem i okolicami Żarnowca - powiedział we wtorek premier...

zobacz więcej

Promieniowanie wzrosło wewnątrz reaktora nr 1 w elektrowni jądrowej w mieście Taishan w prowincji Guangdong, ale zostało ograniczone przez bariery, które działały zgodnie z planem – podało na swoim koncie w mediach społecznościowych ministerstwo ekologii i środowiska.

Rząd Hongkongu poinformował, że obserwuje elektrownię i prosi władze Guangdong o szczegóły po tym, jak jej francuski współwłaściciel poinformował w poniedziałek o zwiększonej ilości gazów szlachetnych w reaktorze. Według ekspertów pręty paliwowe pękły i wyciekł radioaktywny gaz, produkowany w procesie rozszczepienia jądrowego.

Gazy szlachetne, takie jak ksenon i krypton, są produktami ubocznymi rozszczepienia wraz z cząsteczkami cezu, strontu i innych pierwiastków radioaktywnych.

„Nie ma problemu wycieku radioaktywnego do środowiska” – zakomunikowało chińskie ministerstwo. Jak stwierdzono, promieniowanie w chłodziwie reaktora wzrosło, ale mieściło się w – jak to ujęto – „dopuszczalnym zakresie”.

Według resortu uszkodzona jest powłoka ochronna na ok. pięciu z 60 tys. prętów paliwowych reaktora. Jak przekazano, takie uszkodzenie jest nieuniknione ze względu na produkcję i inne problemy znacznie poniżej poziomu, z którym powinna poradzić sobie elektrownia.

Wkrótce odbiór pierwszego bloku elektrowni w Ostrowcu. Obawy ma nie tylko Litwa

Władze Białorusi poinformowały w poniedziałek, że odbiór pierwszego bloku elektrowni jądrowej w Ostrowcu, który umożliwi rozpoczęcie jego...

zobacz więcej

Ministerstwo poinformowało, że właściwe organy będą nadzorować środki kontroli poziomu promieniowania w reaktorze, nie podało jednak żadnych szczegółów.

Energetyczna strategia


Elektrownia Taishan, która rozpoczęła działalność komercyjną w grudniu 2018 r.u, jest własnością China Guangdong Nuclear Power Group i Electricite de France. Drugi reaktor rozpoczął pracę we wrześniu 2019 r.

Elektrownia ma pierwsze reaktory nowego typu o nazwie European Pressurized Reactors, zaprojektowane przez firmę Framatome, której większościowym właścicielem jest Electricite de France. Dwa kolejne są budowane w Finlandii i we Francji.

Chińskie ministerstwo zaprzeczyło doniesieniom amerykańskiej stacji CNN, jakoby regulatorzy zwiększyli poziom promieniowania dozwolonego poza elektrownią, aby uniknąć jej zamknięcia.

Chiny są jednym z największych użytkowników energii jądrowej i budują kolejne reaktory. Przywódcy kraju postrzegają energetykę jądrową jako sposób na zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza i zapotrzebowania na import ropy naftowej i gazu.

źródło:

Zobacz więcej