SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Były szef SB spoczął na Powązkach. Historyk oburzony. Warszawa się tłumaczy

Władysław Ciastoń na korytarzu sądowym, 2014 rok (fot. PAP/Rafał Guz, Twitter.com/BeuthMonika)
Władysław Ciastoń na korytarzu sądowym, 2014 rok (fot. PAP/Rafał Guz, Twitter.com/BeuthMonika)

Główny podejrzany w sprawie o sprawstwo kierownicze zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki Władysław Ciastoń został pochowany na Powązkach Wojskowych. – Obecna sytuacja wprowadza kompletny relatywizm. Z jednej strony cmentarza chowamy żołnierzy niezłomnych, którzy byli wrzuceni do bezimiennych dołów, a z drugiej mamy odpowiedzialnych za zbrodnie systemu. To skandal – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info prof. Mieczysław Ryba, historyk KUL. – Generał został pochowany w grobie rodzinnym – tłumaczą z kolei przedstawiciele stołecznego ratusza.

Gwizdy i krzyki na pogrzebie gen. Jaruzelskiego. Jest śledztwo

Warszawska prokuratura rejonowa ustala listę świadków w ramach śledztwa w sprawie zakłócania pogrzebu gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Uroczystości...

zobacz więcej

– Należy to czytać w kategorii skandalu – ocenia w rozmowie z nami historyk prof. Mieczysław Ryba.

Władysław Ciastoń w 2019 r. wyrokiem sądu został uznany winnym represjonowania opozycjonistów, co stanowiło zbrodnię przeciwko ludzkości i zbrodnię komunistyczną. Prawomocnie skazano go na dwa lata pozbawienia wolności. Oprócz tego był wcześniej podejrzewany o sprawstwo kierownicze zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki, ale dzięki interwencjom władz PRL i z powodu braku wystarczających dowodów już w latach 90. został uniewinniony.

Zobacz także:  Władysław Ciastoń pochowany na Powązkach Wojskowych

– To nie jest tak, że należy obniżać powagę śmierci czy względny szacunek do jakiegoś człowieka. Ale mówmy tu o pewnej manifestacji, która temu towarzyszy. Wiemy, że Powązki są dla Polaków pewnym symbolem. Oczywiście, że już teraz są one zbrukane, bo leży tam wielu zbrodniarzy komunistycznych, ale żyjemy w III RP i państwie wolnym. Państwo powinno móc wskazywać, kogo honorujemy i pokazujemy jako przykład, a kogo honorować nie wypada. To minimum, jakiego powinniśmy żądać – mówi portalowi tvp.info Mieczysław Ryba.

Historyk ocenia, że problemem nie jest sam pogrzeb Władysława Ciastonia na warszawskich Powązkach Wojskowych, bo „ten człowiek odszedł już z tego świata i jest na sądzie Bożym”. – Chodzi raczej o nas wszystkich, a przede wszystkim o młodzież i to, co wskazujemy im jako wzorzec do naśladowania – podkreśla.

Nierozliczone zbrodnie. „Jeszcze w latach 90. w domu Jaruzelskiego działał rząd-bis”

– Zabijano ludzi, innych niszczono i reżyserowano im procesy – podsumowuje Grudzień ’70 i ’81 reporter i reżyser filmów dokumentalnych Piotr Litka....

zobacz więcej

Dla kogo Powązki Wojskowe?


Politycy PiS, którzy zabierali już głos w tej sprawie zaznaczali, że „Powązki Wojskowe podlegają Zarządowi Cmentarzy Komunalnych w Warszawie, czyli instytucji samorządowej”, a nie władzom centralnym.

Historyk KUL komentuje w rozmowie z nami, że ta sprawa powinna chyba zostać uregulowana na poziomie ustawowym.

– Nieważne, czy mówimy o władzach samorządowych czy państwowych, to są wszystko instytucje państwa polskiego. Nagle okazuje się, że nieważne co robiliśmy, czy wysługiwaliśmy się obcemu mocarstwu i zbrodniczej ideologii, czy z kolei z nimi walczyliśmy, jesteśmy ostatecznie pokazani jako alternatywny wzór do naśladowania. To jest nie do pogodzenia – wskazuje.

Zobacz także:  Spór o pochówek: „Jaruzelskiemu należał się pogrzeb z honorami”.„Powązki są dla bohaterów”

Zaznacza, że obecnie obserwujemy „kompletny relatywizm, gdzie z jednej strony Powązek chowamy z czcią szczątki żołnierzy niezłomnych, którzy byli wrzuceni do bezimiennego dołu, a z drugiej mamy tych odpowiedzialnych za zbrodnie systemu”. Mieczysław Ryba dodaje, że upamiętniając bohaterów w najważniejsze święta państwowe, na tym samym cmentarzu mijamy takie postaci jak Wojciech Jaruzelski.

– To przykład bohatera narodowego? O czym my w ogóle mówimy? – pyta.

„Za życia stał się legendą”. Premier złożył hołd prof. Kieżunowi

W wieku 99 lat zmarł prof. Witold Kieżun, ekonomista, żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski. „Człowiek, który już za życia stał się...

zobacz więcej

Ratusz: Miasto Warszawa nie wydało zgody na pochówek


„Wczoraj po cichutku na Powązkach Wojskowych odbył się pogrzeb gen. Władysława Ciastonia (16 XII 1924-4 VI 2021), wieloletniego funkcjonariusza bezpieki, szefa SB 1981-86. To jeden z głównych podejrzany w sprawie o sprawstwo kierownicze zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki” - napisał na Twitterze historyk z Wojskowego Biura Historycznego Michał Kozłowski.

Post wywołał oburzenie i pytania, kto pozwolił na ten pochówek.

Zobacz także:  Stanisław Kania będzie pochowany na Powązkach. Ma spocząć obok Jaruzelskiego

„Miasto Warszawa nie wydało zgody na pochówek Władysława Ciastonia na Powązkach” – odpowiedziała na Twitterze rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth-Lutyk.

„Generał został pochowany w grobie rodzinnym, którym dysponuje rodzina od 1977 roku. Bardzo zatem proszę Urzędu Miasta nie angażować w ten temat” – zaapelowała.

źródło:
Zobacz więcej