SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Afera Sławomira Nowaka. Prokuratura składa zażalenie do sądu

Sławomir Nowak (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)
Sławomir Nowak (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego ws. aresztu warunkowego wobec Sławomira Nowaka – dowiedział się portal tvp.info. Były minister rządu PO-PSL jest podejrzany o szereg przestępstw korupcyjnych.

Prokuratura o decyzji sądu w sprawie Nowaka: Przyjmujemy z satysfakcją

Prokuratura Okręgowa w Warszawie z satysfakcją przyjmuje dzisiejsze uzasadnienie postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie uwzględniające...

zobacz więcej

2 czerwca 2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpatrując zażalenie na wcześniejsze postanowienie sądu okręgowego zdecydował, że Sławomir Nowak ma wrócić do aresztu, którego mury będzie mógł opuścić po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 1 mln zł.

W rozmowie z portalem tvp.info rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Aleksandra Skrzyniarz potwierdziła, że prokuratura skierowała do Sądu Apelacyjnego zażalenie na takie postanowienie.

– Prokurator zaskarżył postanowienie m.in. w zakresie zastrzeżenia warunkowej zmiany tymczasowego aresztowania na środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w przypadku wpłacenia 1 mln zł i wstrzymania wykonania orzeczenia o tymczasowym aresztowaniu – mówi nam Skrzyniarz.

Dalej precyzuje, że mimo tego, iż w uzasadnieniu postanowienia Sąd Apelacyjny wskazał na „dynamiczne i profesjonalne działania prokuratury w tej sprawie”, które doprowadziły do zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, „w ocenie prokuratury prawidłowy tok śledztwa może być zabezpieczony jedynie przez stosowanie wobec niego izolacyjnego środka zapobiegawczego”.

Realna obawa utrudniania postępowania


Prokurator uzasadnia, że po stronie podejrzanego „w dalszym ciągu istnieje realna obawa bezprawnego utrudniania postępowania przez podejmowanie prób wpływania na zeznania świadków oraz współpodejrzanych”.

– Wynika ona chociażby z jego dominującej pozycji w grupie przestępczej i zależności między członkami grupy. Jest ona na tyle silna, że wyłącznie tymczasowe aresztowanie umożliwi prawidłowe realizowanie celów prowadzonego śledztwa. Perspektywa utraty kwoty miliona złotych orzeczonej jako poręczenie majątkowe, w zestawieniu z ogromem uzyskanych korzyści majątkowych z łapówek sięgających kilku milionów złotych, nie stanowi realnego zabezpieczenia przed bezprawnymi działaniami podejrzanego – wskazała.

Kolejny wątek w sprawie Sławomira Nowaka? Chodzi o gdańską deweloperkę

Sławomir Nowak w coraz większych tarapatach. Były szef gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska oraz minister transportu, budownictwa i...

zobacz więcej

Skrzyniarz przypomina, że Sąd Apelacyjny w Warszawie podkreślał, „że okresu trwania tymczasowego aresztowania wobec Sławomira N. nie można uznać za nadmierny w stosunku do wymogów śledztwa”.

– Sąd wskazał, że postępowanie w tej sprawie ma rozbudowany i skomplikowany charakter, obejmuje znaczną ilość czynności z udziałem dużej liczby osób, w tym szeregu działań wymagających zagranicznej pomocy prawnej. Sąd podkreślił, że podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie w postanowieniu z 4 marca, którym nie uwzględnił zażalenia obrońców podejrzanego na decyzję o przedłużenie tymczasowego aresztowania. Sąd w postanowieniu z 2 czerwca nie dopatrzył się okoliczności, które mogłyby wpłynąć na zmianę tego stanowiska i wskazał też, że nie przedstawił ich również Sąd Okręgowy w Warszawie, który w postanowieniu z 12 kwietnia orzekł o możliwości opuszczenia przez Sławomira N. aresztu śledczego po wpłaceniu 1 mln zł poręczenia majątkowego – przekazała rzeczniczka.

17 zarzutów dla Nowaka


W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie Sławomir Nowak usłyszał 17 zarzutów, były to: założenie zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie tą grupą, przyjęcie kilkumilionowych korzyści majątkowych, ich żądanie, płatna protekcja w związku z pełnieniem funkcji szefa Ukravtodoru, żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-13 w zamian za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, pranie brudnych pieniędzy, płatna protekcja w związku z pełnieniem funkcji Szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

– Śledztwo przeciwko Sławomirowi N. znajduje się na zaawansowanym etapie, ma charakter międzynarodowy, w jego toku cały czas są pozyskiwane kolejne dowody wyjaśniające wszystkie aspekty zorganizowanej grupy przestępczej, którą kierował Sławomir N. – mówi Skrzyniarz.

źródło:
Zobacz więcej