SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Smutek komentatora. Mateusz Borek załamany po porażce [FOTO]

Kazimierz Węgrzyn i Mateusz Borek nie ukrywali smutku po porażce (fot. Twitter.com/s_staszewski)
Kazimierz Węgrzyn i Mateusz Borek nie ukrywali smutku po porażce (fot. Twitter.com/s_staszewski)

Mecz Polski ze Słowacją rozczarował wszystkich kibiców nad Wisłą. Nasi piłkarze spisali się fatalnie, przegrali i prawdopodobnie stracili szansę na awans do 1/8 finału mistrzostw Europy. Dramat w Sankt Petersburgu mocno przeżyli komentujący to spotkanie...

Mateusz Borek i Kazimierz Węgrzyn przystąpili do meczu, jak zresztą większość kibiców, dziennikarzy i ekspertów w Polsce, ze sporym entuzjazmem. Choć gra Polaków w ostatnim czasie nie pozwalała wierzyć w sukces na Euro, wygrana ze Słowacją wydawała się być powinnością. Obowiązkiem.

Niestety, indywidualne błędy, fatalna postawa liderów i prawie trzydzieści minut gry bez jednego zawodnika (czerwoną kartkę otrzymał Grzegorz Krychowiak) złożyły się na smutną, nieoczekiwaną porażkę (1:2).

Entuzjazm uleciał, a nadzieje na sukces zmalały niemal do zera, bo jeśli było coś gorszego niż wynik poniedziałkowego spotkania, to była to... gra Polaków. Reakcja Mateusza Borka i Kazimierza Węgrzyna, uchwycona przez Sebastiana Staszewskiego, najlepiej oddaje, jak wielkie rozczarowanie przeżyli wszyscy polscy kibice.

Turniej jeszcze się nie skończył, choć skończyć może się już w sobotę. Polacy potrzebują w starciu z Hiszpanią co najmniej punktu. Że się da: udowodnili Szwedzi, którzy zremisowali z nimi 0:0. Oby komentujący to spotkanie Dariusz Szpakowski i Andrzej Juskowiak mieli więcej powodów do radości.

źródło:
Zobacz więcej