SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Duńskie legendy krytykują UEFA. „Mogli okazać trochę współczucia”

Piłkarze Danii osłaniają nosze z Christianem Eriksenem (fot. Getty)
Piłkarze Danii osłaniają nosze z Christianem Eriksenem (fot. Getty)

„To było złe, niedorzeczne i nie powinno się zdarzyć” – twierdzą legendy duńskiej piłki – Brian Laudrup i Peter Schmeichel. To ich komentarz do wznowienia spotkania Euro 2020 między Danią a Finlandią, które zostało przerwane po tym jak, zawału serca na boisku doznał Christian Eriksen.

Mecz w cieniu dramatu. Sensacja w Kopenhadze [SKRÓT]

Skrót meczu grupy B: Dania – Finlandia.

zobacz więcej

29-latek był reanimowany na murawie. Akcja ratownicza zakończyła się sukcesem, Duńczyk trafił do szpitala w Kopenhadze. Jego koledzy z zespołu pozostali na stadionie, gdzie za około półtorej godziny wznowiono ich rywalizację z Finami.

Decyzja o dokończeniu spotkania wzbudziła kontrowersje. Trener Kasper Hjulmand przyznał na pomeczowej konferencji, że UEFA dała drużynom dwie możliwości: dogranie spotkania jeszcze w sobotę o godz. 20.30 lub w niedzielę o godz. 12.

Selekcjoner powstrzymał się od dosadnych komentarzy pod adresem UEFA. Mniej powściągliwe są legendy duńskiej piłki. – Piłkarze dostali dwie opcje, ale dla mnie żadna z nich nie była dobra – zaznaczył Peter Schmeichel w rozmowie z BBC Radio 5.

To było absolutnie niedorzeczne. UEFA powinna wypracować inny scenariusz, okazać trochę współczucia, ale nie zrobiła tego – zauważył były bramkarz m.in. Manchesteru United.

Jego rodacy przegrali w sobotę z Finalndią 0:1. – Wynik nie ma znaczenia. Chodzi tylko o to:, jak można grać w tej sytuacji? – powiedział.

Szanuję to, co zrobiła drużyna, ale uważam, że po takich wydarzeniach jesteś w ferworze emocji i nie masz głowy do podejmowania decyzji. Powinni być tacy, którzy wtedy wejdą i powiedzą: zatrzymajmy się! – stwierdził z kolei Brian Laudrup, wskazując na UEFA.

Według mistrza Europy z 1992 roku wybór zaproponowany przez organizatorów nie był dobry. – Co mogli zrobić? Wiadomo, że woleli już grać tego samego dnia. Mieliby problemy ze snem, a mecz o 12 oznacza, że trzeba wstać o 8, a o 10 być na stadionie – analizował w rozmowie z dziennikiem „Tipsbladet”.

UEFA przedstawiła Duńczykom i Finom jedynie dwie możliwości dogrania spotkania, nie chcąc zmieniać bardziej terminarza. Ewentualny występ Suomi później niż w niedzielę o godz. 12 skutkowałby przesunięciem ich następnego meczu zaplanowanego na 16 czerwca.

W niedzielę duńska federacja wydała oświadczenie dotyczące stanu zdrowia Eriksena. „Dziś rano rozmawialiśmy z Christianem; wysłał podziękowania dla swoich kolegów z zespołu. Jego stan jest stabilny, czeka go dalsza hospitalizacja i kolejne badania” – napisano.

źródło:
Zobacz więcej