SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Po 22 latach ustalono, kto zabił 20-letnią barmankę. Sprawca zmarł, zanim usłyszał zarzuty

Rozwój techniki pozwolił na wyjaśnienie sprawy uznanej za beznadziejną (fot. arch.PAP/Adam Warżawa, zdjęcie ilustracyjne)
Rozwój techniki pozwolił na wyjaśnienie sprawy uznanej za beznadziejną (fot. arch.PAP/Adam Warżawa, zdjęcie ilustracyjne)

Kilku miesięcy zabrakło bydgoskim śledczym, aby przedstawić zarzuty mężczyźnie, który w 1999 r. w Płociczu zamordował 20-letnią dziewczynę. Mężczyzna zmarł w grudniu 2020 r. Pogrążyły go ślady biologiczne zabezpieczone pod paznokciami ofiary. Dwie dekady temu kryminalistyka nie podołała znalezieniu jakichkolwiek śladów biologicznych. Obecne metody badawcze pozwoliły wskazać sprawcę.

Morderstwo pensjonariusza w noclegowni. Przełom po 10 latach

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o zabójstwo 60-letniego mieszkańca Suwałk, ówczesnego pensjonariusza jednej z miejscowych...

zobacz więcej

20-letnia Dorota była barmanką w barze nad jeziorem Mochel, w pobliżu Kamienia Krajeńskiego. 13 czerwca 1999 r. rano, pojechała na rowerze do pracy. Kiedy nie wróciła do domu, rodzice zaczęli się niepokoić, bo nie wspominała wcześniej, aby miała jakieś plany na wieczór.

Ojciec dziewczyny pojechał do Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim i zgłosił zaginięcie córki. Funkcjonariusze zamierzali rozpocząć poszukiwania następnego dnia.

Morderstwo matki sześciorga dzieci na Kaszubach. Po 16 latach rozwiązali sprawę

Śledczy aresztowali podejrzanego o zabójstwo 47-letniej Urszuli B., której ciało znaleziono w lipcu 2004 r. w lesie koło Stężycy na Kaszubach. To...

zobacz więcej

Bez twardych dowodów


14 czerwca jeden z mieszkańców gminy, znalazł ciało młodej kobiety, ukryte niedbale w zaroślach przy drodze w miejscowości Płocicz. To była Dorota. Jej rower leżał kilkaset metrów dalej. Nie było wątpliwości, że została zamordowana. Oględziny zwłok dziewczyny wykazały, że została uduszona.

Policyjni technicy nie znaleźli na ciele i odzieży Doroty, żadnych śladów pozostawionych przez mordercę. Taki sam był wynik oględzin roweru. – Udało się zabezpieczyć wyskrobiny spod paznokci ofiary. Jednak pomimo przeprowadzonych wówczas badań mikroskopowych, nie ujawniono śladów biologicznych nadających się do dalszych badań identyfikacyjnych – wyjaśnia prok. Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Policjanci z Sępólna przesłuchali kilkuset świadków, ale nie udało im się natrafić na ślad mordercy. Nie pomogło także przedstawienie sprawy w popularnym programie TVP – 997.

Brak mocnych dowodów nie pozwolił na przedstawienie konkretnej osobie zarzutu pozbawienia życia dziewczyny i skierowanie do sądu aktu oskarżenia. W kwietniu 2000 r. śledczy uznali, że zrobili wszystko, co było możliwe. Śledztwo zostało umorzone „wobec niewykrycia sprawcy”.

Po 30 latach dopadli „bestię z Feliksówki”. To groźny przestępca seksualny

Po ponad 30 latach policjanci lubelskiego Archiwum X i Prokuratura Okręgowa w Zamościu są pewni, że dopadli „bestię z Feliksówki”. Sprawcą...

zobacz więcej

Niepełna sprawiedliwość


Po blisko 22 latach od zamordowania Doroty do sprawy wrócili kryminalni z tzw. Archiwum X komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy oraz Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy. Ponownie przeanalizowano akta śledztwa, a zabezpieczonymi wówczas wyskrobinami zajęli się genetycy sądowi. Na wyniki tych badań trzeba było jednak poczekać co najmniej kilka tygodni.

W tym czasie śledczy zwrócili uwagę na Alojzego P. Tragicznej nocy był widziany na zabawie nad Mochelem. Zgłosił się także świadek, który dodatkowo umocnił przekonanie śledczych, że ich podejrzanym może być P.

Kryminalistykom udało się, po kilku próbach, wyodrębnić z wyskrobin obce DNA. Prawdopodobnego sprawcy, bo materiał genetyczny znaleziony pod paznokciami świadczy, że ofiara się broniła podczas ataku.

Ustalono, że to DNA Alojzego P. Niestety mężczyzna nie usłyszał zarzutu zabójstwa Doroty. Zmarł w grudniu 2020 r. Śledczym zabrakło kilku miesięcy, aby postawić go przed sądem. Śledztwo w sprawie zabójstwa 20-letniej barmanki umorzono, że względu na śmierć sprawcy.

źródło:
Zobacz więcej