SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Filmy pokazywane publicznie w Hongkongu muszą przejść przez cenzurę

Według władz, niektóre filmy mogą zagrażać bezpieczeństwu państwa (fot. Miguel Candela/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Według władz, niektóre filmy mogą zagrażać bezpieczeństwu państwa (fot. Miguel Candela/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Wszystkie filmy wyświetlane publicznie w Hongkongu będą przechodziły przez cenzurę i zostaną zakazane, jeśli urzędnicy uznają je za niezgodne z przepisami bezpieczeństwa państwowego - wynika z nowych przepisów ogłoszonych w piątek przez władze miasta.

Hongkong. Aresztowanie w rocznicę Tiananmen

Policja w Hongkongu aresztowała w piątek rano wiceprzewodniczącą opozycyjnego Hong Kong Alliance Chow Hang-tun, która zapowiedziała, iż mimo zakazu...

zobacz więcej

Decyzja jest kolejnym krokiem w stronę zacieśnienia kontroli ideologicznej nad społeczeństwem Hongkongu, odkąd komunistyczne władze tego kraju narzuciły mu kontrowersyjne przepisy bezpieczeństwa państwowego.

– Cenzor powinien być wyczulony na przedstawienia, opisy (...) wszelkich działań, które mogą być uznane za wykroczenia zagrażające bezpieczeństwu państwa oraz brać pod uwagę swoje obowiązki dotyczące zapobiegania i zwalczania działań zagrażających bezpieczeństwu państwa – napisano.

Jeśli film jako całość albo wpływ, jaki wywiera na widzów, może „zagrażać bezpieczeństwu państwa”, cenzor „powinien sformułować opinię, że ten film nie nadaje się do wyświetlania” – dodano.

Według rzecznika administracji Hongkongu przepisy „oparte są na zasadzie równowagi pomiędzy ochroną praw i swobód indywidualnych z jednej strony, a ochroną uzasadnionych interesów społecznych z drugiej” - przekazały władze w komunikacie prasowym.

Darmowe loty, płatne urlopy i grube miliony za… zaszczepienie na COVID

Przedstawiciele rządu w Warszawie zapowiedzieli, że w Polsce za zaszczepienie się na koronawirusa będzie można wygrać nawet milion złotych. Podobne...

zobacz więcej

Politycy przeciwni filmom pochwalającym protesty


Prorządowi hongkońscy politycy sprzeciwiali się publicznym pokazom filmów, które uznawali za wychwalanie masowych prodemokratycznych protestów z 2019 r. Twierdzili, że takie filmy mogą być sprzeczne z przepisami bezpieczeństwa państwowego, które definiują działania uznawane przez Pekin za wywrotowe, separatystyczne, terrorystyczne lub zmowę z obcymi siłami.

Protesty z 2019 r. wygasły wraz z nadejściem pandemii COVID-19. Od tamtej pory lojalna wobec rządu centralnego administracja Hongkongu zacieśniła kampanię przeciwko ruchowi demokratycznemu. Wielu wpływowych działaczy wsadzono do więzień lub oskarżono o działalność wywrotową, a inni wyjechali z miasta w obawie przed prześladowaniami.

Zatwierdzona niedawno reforma wyborcza może w praktyce całkowicie uniemożliwić opozycji udział w formalnej polityce miasta. Kampania krzewienia „patriotyzmu”, utożsamianego z lojalnością wobec komunistycznych władz w Pekinie, dotyka również media, uczelnie i biblioteki, z których usunięto książki autorów prodemokratycznych.

Zobacz także: Honkong doczekał się muzeum... zupek chińskich

źródło:

Zobacz więcej