RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PO zmienia strategię ws. zarzutów Grodzkiego. „Byłam zaskoczona”

Przewodniczący PO Borys Budka i marszałek Senatu Tomasz Grodzki (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Przewodniczący PO Borys Budka i marszałek Senatu Tomasz Grodzki (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Małgorzata Kidawa-Błońska ujawniła, że według PO sprawa prokuratorska przeciw marszałkowi Tomaszowi Grodzkiemu powinna być prowadzona dopiero za dwa lata. – Słów pani Kidawy-Błońskiej często nie da się komentować, bo są niedorzeczne, i tak jest w tym przypadku – mówi portalowi tvp.info Maria Koc, senator PiS. Przyznaje jednak, że jeśli politycy Platformy będą blokowali działania śledczych, nie ma takiej siły, która mogłaby ich zmusić do przekazania sprawy wymiarowi sprawiedliwości.

Kiedy Grodzki straci immunitet? Kidawa-Błońska zaproponowała termin

– Marszałek Senatu Tomasz Grodzki powinien utrzymać immunitet do końca kadencji, a ewentualna sprawa prokuratorska przeciw niemu powinna być...

zobacz więcej

– Marszałek Senatu Tomasz Grodzki powinien utrzymać immunitet do końca kadencji, a ewentualna sprawa prokuratorska przeciw niemu powinna być prowadzona dopiero po jej zakończeniu – oceniła w Radiu ZET wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej.

– Nie mam zaufania do oskarżeń, które teraz prokuratura stawia politykom opozycji – dodała.

Tymczasem okazuje się, że większość spraw przyjęcia korzyści majątkowych od pacjentów lub ich bliskich w czasie, gdy Tomasz Grodzki był dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie, i tak się już przedawniła.

Zobacz także:  Pęk do Grodzkiego: Obstrukcja, niech się pan zrzeknie immunitetu dobrowolnie

– Zwlekać teraz przez kolejne dwa lata do zakończenia kadencji? Jaka to jest konstrukcja prawna, bo nigdy o takiej nie słyszałam – komentuje teraz Maria Koc. Senator PiS ocenia w rozmowie z portalem tvp.info, że „jak najszybciej ta sprawa powinna stanąć na posiedzeniu Senatu”. – Dla dobra izby wyższej i obywateli, ta sprawa powinna zostać wyjaśniona jak najszybciej – zaznacza.

Tomasz Grodzki i 200 świadków. „Jestem zasmucona”

„GW” rozlicza list Terleckiego do Cichanouskiej. I wielokrotnie mija się z prawdą

„Gazeta Wyborcza” podgrzewa medialną burzę wokół listu wicemarszałka Sejmu do liderki białoruskiej opozycji. Dziennik już w tytule artykułu feruje:...

zobacz więcej

Maria Koc ocenia, że „słów Małgorzaty Kidawy-Błońskiej często nie da się komentować, bo są niedorzeczne, i tak jest w tym przypadku”.

– Sprawa toczy się w prokuraturze, a śledczy nie mogą podjąć odpowiednich działań. Tymczasem na marszałku Senatu, który jak podkreśla jest trzecią osobą w państwie, ciąży widmo bardzo poważnych zarzutów. Powinien zrzec się immunitetu. Jeśli faktycznie byłby niewinny, mógłby to publicznie udowodnić – stwierdza parlamentarzystka Prawa i Sprawiedliwości.

Tygodnik „Sieci” donosił ostatnio, że śledczy w sprawie Tomasz Grodzkiego zebrali obszerny materiał dowodowy. Gazeta zaznacza, że mamy do czynienia z blisko 200 świadkami, „których zeznania wskazują na konieczność pociągnięcia do odpowiedzialności karnej torakochirurga ze Szczecina”.

Zobacz także:  Immunitet Tomasza Grodzkiego. Ujawniono, co jest we wniosku prokuratury

– Byłam zaskoczona, że sprawa jest tak szeroka. Jestem też zasmucona, bo dotyczy to jednak marszałka Senatu. Jako senator chciałabym, żeby była to instytucja nieskazitelna. Zasmuca mnie też to, że w Platformie nie ma woli wyjaśnienia i zamknięcia tej sprawy raz na zawsze – podkreśla Koc.

Koc: Nie ma możliwości zmuszenia do przyspieszenia prac

Zaskakujący scenariusz ws. Tuska. Chodzi o wybory 2025

Zdaniem niektórych działaczy Platformy Donald Tusk nie myśli o stanowisku w Senacie ani wyborach parlamentarnych. Były premier ma się raczej...

zobacz więcej

Senator PiS przekonuje, że jeśli w PO nie będzie woli zniesienia marszałkowi Grodzkiemu immunitetu, „sprawa ugrzęźnie gdzieś w senackiej zamrażarce”.

– Nie ma możliwości zmuszenia nikogo do przyspieszenia tych prac. Musimy liczyć tylko na przyzwoitość tych, którzy w tej procedurze są decydentami – dodaje Maria Koc.

O złożeniu wniosku o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego Prokuratura Krajowa poinformowała 22 marca. 

Zobacz także:  PO wrzuciła zdjęcie prezydenta Dudy z Obamą. Będą mieć kłopoty

Wniosek dotyczy „podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowych od pacjentów lub ich bliskich w czasie, gdy Tomasz Grodzki był dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie i ordynatorem tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej”.

Grodzki wielokrotnie zapewniał, że formułowane pod jego adresem zarzuty dotyczące korupcji nie mają podstaw. – Nigdy nie uzależniałem żadnej operacji od wpłaty jakiejkolwiek łapówki na moją rzecz – mówił Grodzki w grudniu 2019 r., gdy tylko pierwsze doniesienia na ten temat pojawiły się w Radiu Szczecin.

źródło:
Zobacz więcej