RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Premier odpowiedział KE. Żądała wycofania wniosku do TK ws. nadrzędności Konstytucji RP

Konstytucja jest najwyższym aktem w polskim systemie prawnym (fot. arch.PAP/Grzegorz Momot)
Konstytucja jest najwyższym aktem w polskim systemie prawnym (fot. arch.PAP/Grzegorz Momot)

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że nie zamierza wycofywać swojego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, w którym chodzi m.in. o pytanie o zgodność z polską konstytucją zasady pierwszeństwa prawa UE. List w tej sprawie wysłał unijny komisarz ds. sprawiedliwości.

KE chce od Polski wycofania wniosku premiera do TK

Komisja Europejska wysłała list do polskiego rządu, prosząc o wycofanie wniosku do TK dotyczącego wyższości prawa krajowego nad orzeczeniami TSUE....

zobacz więcej

Komisarz Didier Reynders w piśmie do ministra ds. europejskich Konrada Szymańskiego, skierowanym również do wiadomości ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry zażądał wycofania wniosku złożonego przez premiera do TK.

Morawiecki powiedział, że wniosek został skierowany do TK, „aby dodatkowo, i po raz kolejny, w naszym porządku prawnym potwierdzić wyższość naszej konstytucji, która jest najwyższym aktem prawnym w naszym systemie prawnym - nad prawem europejskim” – powiedział Morawiecki na konferencji prasowej odpowiadając na pytanie o apel KE.

Szef rządu powołał się na orzeczenia TK, dotyczące procesu akcesyjnego do Unii i traktatu lizbońskiego. – Za każdym razem Trybunał stwierdził, że jeżeli następuje kolizja jakichś przepisów prawnych, to muszą one zostać zmienione bądź musiałaby być zmieniona konstytucja, gdyby one nie były zmienione, i taka jest logika członkostwa w Unii Europejskiej – powiedział.

Premier dodał, że „to rozumieją również trybunały konstytucyjne innych państw członkowskich, aczkolwiek one nie stanowią dla nas jakiegoś bardzo istotnego punktu odniesienia”.

– Dla nas absolutnie nadrzędne jest zdanie Trybunału Konstytucyjnego i uznałem tę moją prerogatywę, to nasze prawo do złożenia zapytania za istotne, ponieważ do takiej potencjalnej kolizji może dojść – powiedział premier.

„Propozycje Komisji Europejskiej nie mają odniesienia do stanu faktycznego”


Dlatego - stwierdził Mateusz Morawiecki – „propozycje, które płyną z Komisji Europejskiej, nie mają dzisiaj odniesienia do tego stanu faktycznego, który zaistniał po skierowaniu pytania do Trybunału Konstytucyjnego”. – I oczywiście nie zamierzam wycofywać tego pytania - oświadczył szef rządu.

Przeczytaj także: PE przyjął rezolucję o mechanizmie warunkowości. Krytykuje Komisję Europejską

Komisarz Reynders napisał w liście m.in., że wniosek premiera do TK "wydaje się podważać podstawowe zasady prawa UE, w szczególności zasadę, iż prawo Unii jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego, a orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich sądów krajowych i innych organów państwowych państw członkowskich". Strona polska ma miesiąc na odpowiedź.

źródło:

Zobacz więcej