RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Premier złożył życzenia najstarszej Polce. Pani Tekla urodziła się w Austro-Węgrzech

Tekla Juniewicz skończyła 115 lat (fot. D.Nita-Garbiec/UM Gliwice)
Tekla Juniewicz skończyła 115 lat (fot. D.Nita-Garbiec/UM Gliwice)

Życzenia urodzinowe szefa rządu przekazali w czwartek w Gliwicach najstarszej Polce, 115-letniej gliwiczance Tekli Juniewicz, minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg oraz wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Portal tvp.info dołącza się do życzeń. 200 lat, Pani Teklo!

„Poradnik dla seniora”: Co zrobić po ukąszeniu przez kleszcza?

Kiedy wiosna w pełni, ruszamy do parków i lasów, bo tam czujemy się najlepiej, możemy odpocząć. Jednak sezon wiosenny to także początek sezonu na...

zobacz więcej

– Mieliśmy zaszczyt z panem wojewodą złożyć w imieniu pana premiera Mateusza Morawieckiego życzenia urodzinowe najstarszej Polsce – 115-latce, pani Tekli – powiedziała Maląg podczas briefingu prasowego w Ogrodzieńcu (Śląskie).

   List gratulacyjny od premiera Polski


– Podczas spotkania solenizantka otrzymała list gratulacyjny od premiera Mateusza Morawieckiego – zaznaczył towarzyszący szefowej MRiPS wojewoda wieczorek.

Najstarsza obywatelka Polski – gliwiczanka Tekla Juniewicz - 10 czerwca skończyła 115 lat.

    Pani Tekla urodziła się w Krupsku, 40 km od Lwowa  


  Pani Tekla urodziła się 10 czerwca 1906 r. w Krupsku,  na terenie ówczesnych Austro-Węgier, obecnej Ukrainy, 40 km od Lwowa. Jej mama Katarzyna zmarła w wieku zaledwie 30 lat, podczas I wojny światowej. Ojciec Jan Dadak najął się u hrabiego Lanckorońskiego do pracy przy stawach. Wychowaniem małej Tekli zajęły się siostry szarytki, które prowadziły szkołę w Przeworsku, jedną z ochronek, którym patronowała księżna Lanckorońska.

Świadczenia z ZUS dla seniorów. Otrzymają nie tylko 13. emeryturę

Świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są wypłacane bez żadnych zakłóceń. W marcu emeryci otrzymali rekordowo wysoką waloryzację, a w...

zobacz więcej

    Kluska pilnie się uczyła


Tekla,  pieszczotliwie nazywana przez swe opiekunki Kluską, pilnie uczyła się szycia i haftu, pracowała też w kuchni, zajmowała się osobami starszymi z pobliskiego domu opieki i z ciekawością chłonęła świat. Miała 8 lat, gdy wybuchła I wojna światowa, 12, gdy Polska odzyskała niepodległość, 21, gdy wyszła za mąż za starszego o 22 lata Jana Juniewicza, i 33 lata, gdy rozpoczęła się II wojna światowa.

    Życie w Gliwicach


Po ślubie państwo Juniewiczowie przeprowadzili się do Borysławia, gdzie pan domu zatrudnił się w kopalni wosku ziemnego. Na świat przyszły ich dwie córki: Janina (1928-2016) i Urszula (urodzona w 1929 r.).

Pani Tekla przeżyła najstarszą córkę i swoich zięciów. W 1945 r., podczas repatriacji, rodzina jeszcze w komplecie opuściła teren Związku Radzieckiego i  po dwutygodniowej podróży pociągiem dotarła do Gliwic, gdzie mąż pani Tekli zatrudnił się w kopalni Sośnica.

    Dobrze mieć kochane wnuczęta


Po jego śmierci,  do 103. roku życia pani Tekla mieszkała sama. Radziła sobie z codziennymi sprawami, paliła w piecu. Później zaopiekowali się nią wnuk i wnuczka.

W wieku 111 i 113 lat za poradą śląskiego konsultanta geriatrii dr. Jarosława Derejczyka szczęśliwie przeszła dwie ratujące życie operacje dróg żółciowych, przeprowadzone nowatorską metodą na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Zagłębiowskim Centrum Onkologii Szpitala Specjalistycznego im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej, zostając najstarszą pacjentką, która przeszła ten zabieg.

Autentyczność wieku pani Tekli udokumentował, we współpracy z rodziną i za pośrednictwem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, Wacław Jan Kroczek, polski  korespondent Gerontology Research Group, międzynarodowej organizacji naukowej zajmującej się badaniami nad zdrową starością i długowiecznością. Dwa lata temu panią Teklę premier Mateusz Morawiecki odwiedził osobiście.

Zobacz także: Premier o wsparciu seniorów w programie „Polski Ład” 

 

źródło:

Zobacz więcej