RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Reprezentant Polski blisko transferu. Ogromna kasa na stole

Piast Gliwice chce wykupić Jakuba Świerczoka z Łudogorca Razgrad (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Piast Gliwice chce wykupić Jakuba Świerczoka z Łudogorca Razgrad (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Zarząd ekstraklasowego Piasta Gliwice zadecydował o skorzystaniu z klauzuli wykupu piłkarza Jakuba Świerczoka z bułgarskiego Łudogorca Razgrad. Aktualny reprezentant Polski był w minionym sezonie wypożyczony do śląskiego klubu.

Paulo Sousa: Mamy ogromne problemy w defensywie [WIDEO]

Selekcjoner skomentował mecz z Islandią.

zobacz więcej

– Rozpoczęliśmy procedury transferowe, wynikające z zapisów w umowie między klubami – poinformował Piast w komunikacie.

A z nich wynika, że aby Świerczok formalnie stał się piłkarzem ekipy z Górnego Śląska, to na konto Bułgarów musi wpłynąć milion euro. Jak na polskie warunki to ogromna kwota. Wcześniej klub Ekstraklasy tylko raz zdecydował się wyłożyć większe pieniądze za Polaka. Przed niespełna dwoma laty Legia zapłaciła Zagłębiu Lubin 1,5 mln euro za Bartosza Slisza.

Wszystko wskazuje na to, że inwestycja Piasta będzie strzałem w dziesiątkę. Napastnik zagrał dotąd w gliwickich barwach 27 razy, zdobył 17 goli, w tym 15 w ekstraklasie, co dało mu drugie miejsce w klasyfikacji snajperskiej za Tomasem Pekhartem z Legii Warszawa.

28-letni zawodnik był już piłkarzem Piasta w sezonie 2012/13, ale wtedy wystąpił tylko w jednym oficjalnym meczu tej drużyny. Grał też m.in. w niemieckim 1.FC Kaiserslautern, Zagłębiu Lubin i Górniku Łęczna. W Łudogorcu występował przez dwa i pół roku.

Świerczok został powołany przez selekcjonera reprezentacji Polski Paulo Sousę na rozpoczynające się w piątek mistrzostwa Europy. Wobec problemów zdrowotnych innych napastników ma spore szanse na występ na Euro 2020.

źródło:

Zobacz więcej