SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

PE przyjął rezolucję o mechanizmie warunkowości. Krytykuje Komisję Europejską

„Przewodnicząca KE musi zdecydować, czy stoi po stronie Orbana i Polski” – mówił jeden z europosłów (fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND)
„Przewodnicząca KE musi zdecydować, czy stoi po stronie Orbana i Polski” – mówił jeden z europosłów (fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND)

Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mechanizmu warunkowości. W dokumencie skrytykowano Komisję Europejską za to, że nie uruchomiła procedury określonej w rozporządzeniu w sprawie warunkowości w „najbardziej oczywistych przypadkach naruszeń praworządności w UE”.

Europosłowie Zjednoczonej Prawicy przeciwni projektowi rezolucji PE

Europosłowie Zjednoczonej Prawicy krytycznie oceniają projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie powiązania wypłaty środków unijnych z...

zobacz więcej

Autorzy dokumentu, pod którym podpisały się frakcje Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Socjalistów i Demokratów (S&D), Odnowić Europę (RE), Zielonych i Lewicy, wyrazili ubolewanie, że „Komisja Europejska nie odpowiedziała na wnioski Parlamentu do dnia 1 czerwca 2021 r. i nie uruchomiła procedury określonej w rozporządzeniu w sprawie warunkowości w najbardziej oczywistych przypadkach naruszeń praworządności w UE”.

Przypomnieli, że zgodnie z art. 5 rozporządzenia w sprawie warunkowości „Komisja sprawdza, czy przestrzegano obowiązującego prawa i, w razie potrzeby, podejmuje wszelkie odpowiednie środki w celu ochrony budżetu Unii”. Podkreślili też, że „sytuacja w zakresie poszanowania zasad praworządności w niektórych państwach członkowskich uzasadnia natychmiastowe zastosowanie rozporządzenia w sprawie warunkowości”.

Podczas środowej debaty nad rezolucją posłowie do Parlamentu Europejskiego przedstawiali skrajnie różne opinie na jej temat.

– Zbyt długo Europa przyglądała się, jak niszczona jest praworządność. Czas wreszcie na to, aby praworządność chronić. Każde euro, które trafia do niewłaściwych rąk, jest zagrożeniem dla wiarygodności Europy. Dlatego jako PE mówimy: „nie chcemy więcej brać w tym udziału”. Przewodnicząca Komisji Europejskiej musi zdecydować, czy jej Komisja walczy o praworządność, czy stoi po stronie Orbana i polskiego rządu – mówił europoseł liberałów (RE) Moritz Koerner.

To instytucje unijne mają problem z praworządnością


Występujący w imieniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Ryszard Legutko oświadczył, że to nie państwa członkowskie, lecz instytucje unijne mają problem z praworządnością. – Naruszanie traktatów stało się coraz częstsze. Co więcej, ta praktyka wydaje się być akceptowana przez instytucje europejskie, a także przez siły polityczne, które kontrolują te instytucje – ocenił.

Przeczytaj także: Waszczykowski: Kwestia praworządności w UE to element sporu ideologicznego

Gilles Lebreton z prawicowej frakcji Tożsamość i Demokracja (ID) skonstatował, że w toczącej się debacie „w sposób karykaturalny stygmatyzuje się dwa państwa: Węgry i Polskę”. Ostrzegł, że „Unia Europejska nie przeżyje, jeżeli w dalszym ciągu będzie naruszać suwerenność, tożsamość narodową oraz tradycje konstytucyjne i kulturowe swoich państw członkowskich”.

Kolejna rezolucja w PE. „Wymieniona jest jedynie Polska i Węgry”

Europosłowie, m.in. z Polski, grożą Komisji Europejskiej. Podkreślają, że jeśli unijna instytucja nie zablokuje Polsce środków z Funduszu Odbudowy,...

zobacz więcej

Za przyjęciem rezolucji głosowało 506 posłów, przeciwko było 150, a 28 wstrzymało się od głosu. Rezolucja ws. mechanizmu warunkowości została w czwartek przyjęta głosami frakcji, które były jednocześnie autorami dokumentu: Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Socjalistów i Demokratów (S&D), Odnowić Europę (RE), Zielonych i Lewicy. Przeciwko rezolucji głosowali głównie posłowie frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) oraz prawicowej grupy Tożsamość i Demokracja (ID).

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości przeciw rezolucji


Spośród polskich eurodeputowanych przeciwko opowiedzieli się europosłowie PiS (Adam Bielan, Joachim Brudziński, Ryszard Czarnecki, Anna Fotyga, Patryk Jaki, Krzysztof Jurgiel, Beata Kempa, Izabela-Helena Kloc, Joanna Kopcińska, Zdzisław Krasnodębski, Elżbieta Kruk, Zbigniew Kuźmiuk, Ryszard Legutko, Beata Mazurek, Andżelika Możdżanowska, Tomasz Poręba, Elżbieta Rafalska, Bogdan Rzońca, Jacek Saryusz-Wolski, Beata Szydło, Dominik Tarczyński, Grzegorz Tobiszowski, Witold Waszczykowski, Jadwiga Wiśniewska, Anna Zalewska, Kosma Złotowski).

Deputowani PO poparli dokument, który oskarża Polskę


Za przyjęciem rezolucji głosowali politycy PO (Magdalena Adamowicz, Bartosz Arłukowicz, Jerzy Buzek, Jarosław Duda, Tomasz Frankowski, Andrzej Halicki, Krzysztof Hetman, Danuta Huebner, Adam Jarubas, Jarosław Kalinowski, Ewa Kopacz, Janusz Lewandowski, Elżbieta Łukacijewska, Jan Olbrycht, Radosław Sikorski, Róża Thun und Hohenstein), SLD (Marek Balt, Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz, Bogusław Liberadzki, Leszek Miller), Wiosny (Robert Biedroń, Łukasz Kohut) i Sylwia Spurek.

źródło:

Zobacz więcej