RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pszczoły potrafią się klonować. Mogą „stworzyć” nawet królową

Rozmnażanie bezpłciowe nie jest wśród owadów rzadkością (fot. Shuttertsotck/ Kevin Farr Foto)
Rozmnażanie bezpłciowe nie jest wśród owadów rzadkością (fot. Shuttertsotck/ Kevin Farr Foto)

Robotnice południowoafrykańskiego podgatunku pszczoły miodnej potrafią się klonować w miliony osobników, a z niektórych klonów rozwijają się nawet królowe, „przejmujące władzę” w ulu – informuje pismo „Proceedings of the Royal Society B”.

Świnie mogą oddychać tlenem przez odbyt. Ludzie prawdopodobnie też

Przepuszczanie przez odbyt bogatego w tlen płynu może zastąpić działanie niewydolnych płuc i uratować życie – sugerują wyniki badań...

zobacz więcej

Rozmnażanie bezpłciowe (partenogeneza) nie jest wśród owadów rzadkością, ale rzadko się zdarza, by potomstwo było genetycznie identyczne z matką. W procesie rozmnażania dochodzi zwykle do rekombinacji materiału genetycznego, która wprowadza niewielkie zmiany.

Jednak robotnice zamieszkującego Afrykę Południową podgatunku Apis mellifera capensis potrafią się klonować w zasadzie bez rekombinacji – wykazał zespół Benjamina Oldroyda z University of Sydney (Australia).

O ile „zwykła” reprodukcja bezpłciowa prowadzi do typowych dla chowu wsobnego zaburzeń genetycznych, w przypadku potomstwa będącego idealną kopią zdrowego rodzica jest ono tak samo zdrowe.

Zobacz także: Naukowcy alarmują: Im więcej saren, tym więcej kleszczy 

Jedną z linii klonów obserwowano od 1990 r. Pszczoła powieliła się od tego czasu w setkach milionów kopii.

Naukowcy odkryli nowy gatunek dinozaura - był największy na kontynencie

Dinozaur, którego kości odkryto w Australii w 2006 roku, został zaklasyfikowany jako przedstawiciel nowego gatunku Australotitan cooperensis. Był...

zobacz więcej

Jednak obecność klonów może być dla całej kolonii pszczół źródłem problemów. W typowym ulu rozmnażaniem zajmuje się tylko królowa; robotnice wykonują inne zadania. Jeśli na skutek jakichś niespodziewanych okoliczności życie ula zostanie zaburzone i robotnice zaczną się klonować, zamiast pracować będą zajmowały się składaniem jaj, a niektóre klony mogą się rozwinąć w królowe.

Taka kolonia chyli się ku upadkowi, a klonujące się robotnice wędrują do innej kolonii. Tam nie przestają się rozmnażać, co zakłóca życie kolejnego ula.

„To jak zaraźliwy społeczny rak. Zabija co roku około 10 proc. południowoafrykańskich pszczelich kolonii” – mówi Oldroyd.

Aby zrozumieć, w jaki sposób klony robotnic unikają niebezpieczeństw chowu wsobnego, Oldroyd i jego współpracownicy porównali genomy robotnic, dziewiczych królowych i ich potomstwa.

Zobacz także: Bardzo żywa skamieniałość sprzed 273 mln lat 

Sztuczna inteligencja wspomoże kształcenie studentów medycyny

Sztuczna inteligencja pomoże studentom Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach w nauce, symulując odpowiedzi pacjenta podczas...

zobacz więcej

Ponieważ królowe pszczół generalnie rozmnażają się płciowo, aby skłonić je do rozmnażania bezpłciowego naukowcy zastosowali „pasy cnoty” z paska taśmy chirurgicznej przymocowanej lakierem do paznokci. Mimo takiego zabezpieczenia, po odbyciu lotu godowego w towarzystwie samców niezapłodnione królowe składały jaja.

W trakcie badań przeanalizowano genomy jednej królowej i jej 25 larw oraz czterech robotnic i ich 63 larw. Jak się okazało, w przypadku potomstwa królowej poziom rekombinacji był 100 razy wyższy niż u sklonowanego potomstwa robotnic.

„Córki” robotnic były w zasadzie idealnymi kopiami swoich matek. Zdaniem badaczy sugeruje to, że u robotnic pojawiła się mutacja zapobiegająca rekombinacji genetycznej podczas reprodukcji.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej