RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Bruksela chce ukarać Niemcy, żeby inne kraje nie brały przykładu. „I jeszcze ta Polska...”

Vera Jourova (fot. Dursun Aydemir/Anadolu Agency via Getty Images)
Vera Jourova (fot. Dursun Aydemir/Anadolu Agency via Getty Images)

Komisja Europejska wszczęła postępowanie o naruszenie prawa UE wobec Niemiec za podważanie prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym. Chodzi u ubiegłoroczne orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że Trybunał Sprawiedliwości UE przekroczył swoje kompetencje. Niemieckie media wskazują, że dyscyplinowanie Niemiec przez Brukselę ma na celu pokazanie innym krajom – także Polsce – że nie należy podważać prymatu prawa unijnego. Niedawno wiceszefowa KE przyznawała, że ma „ból głowy”. – A teraz ten wniosek w Polsce... – komentowała Viera Jourova.

W tym zestawieniu Polska jest na końcu stawki. Grecja rekordzistą

Polska nie wykonała tylko jednego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Paweł...

zobacz więcej

Niemiecki Trybunał Konstytucyjny w maju 2020 roku uznał, że Europejski Bank Centralny (EBC) przekroczył swoje uprawnienia, skupując od 2015 roku obligacje krajów strefy euro. Według sędziów program skupowania obligacji był częściowo niezgodny z niemiecką konstytucją, bo ani tamtejszy rząd, ani Bundestag nie zajęły się tą sprawą.

Niemiecki TK sprzeciwił się Brukseli


Niemiecki sąd podważył tym samym wcześniejsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, który w grudniu 2018 roku zaakceptował tzw. luzowanie ilościowe.

Czytaj więcej: Przełomowy wyrok w Niemczech. Wytykają TSUE przekroczenie kompetencji

Orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z maja 2020 r. wywołało obawy KE dotyczące jego zgodności z prawem Unii Europejskiej.

Komisja Europejska mówi „nie wolno”


W efekcie w środę Komisja Europejska podjęła decyzję o wszczęciu procedury naruszeniowej wobec Niemiec „w związku z naruszeniem podstawowych zasad prawa UE, w szczególności zasad autonomii, pierwszeństwa, skuteczności i jednolitego stosowania prawa Unii, a także poszanowania właściwości Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na mocy art. 267 TFUE (Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – przyp. red.)”. W wyroku niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał również wyrok Trybunału Sprawiedliwości za „ultra vires” – wykraczający poza zakres jego kompetencji – bez odesłania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości.

Komisja uważa, że wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego stanowi „poważny precedens zarówno dla przyszłej praktyki niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, jak i dla sądów najwyższych i konstytucyjnych innych państw członkowskich”. Niemcy mają teraz dwa miesiące na ustosunkowanie się do zastrzeżeń wysuniętych przez Komisję.

„Ból głowy” KE i przykład dla Polski

Kolejna rezolucja PE przeciw Polsce. Deputowani grożą Komisji Europejskiej

Europosłowie, także z naszego kraju, grożą Komisji Europejskiej, że jeśli nie zablokuje Polsce środków z Funduszu Odbudowy, zaskarżą KE do TSUE i...

zobacz więcej

Informując o środowej decyzji KE niemieckie media wskazują, że to sygnał z Brukseli nie tylko wobec Berlina, ale także Warszawy, gdzie polski Trybunał Konstytucyjny na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego ma zbadać zgodność z konstytucją przepisów Traktatu o Unii Europejskiej.

Niedawno wiceszefowa KE Vera Jourova pytana przez Deutsche Welle o postępowanie w polskim TK przyznała: „Mamy już wielki ból głowy z orzeczeniem niemieckiego trybunału z Karlsruhe, który w zeszłym roku uznał wyrok TSUE co do EBC. Komisja Europejska musi jakoś na to zareagować. A teraz ten wniosek w Polsce...”.

Jako jeden z głównych celów działań Komisji określiła niedopuszczenie do „podważania wspólnej architektury prawnej w UE”.

Zobacz także: Kto dyryguje atakiem TSUE na Polskę? Kaleta: Wiceminister w rządzie Tuska

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej