RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wiadomo, ile potrwa przerwa w budowie Baltic Pipe w Danii. Chodzi o nowe pozwolenie

„Nie możemy wysiąść z koparek i opuścić miejsca pracy” (fot. arch.PAP/M.Bielecki)
„Nie możemy wysiąść z koparek i opuścić miejsca pracy” (fot. arch.PAP/M.Bielecki)

Siedem do ośmiu miesięcy może potrwać procedura wydania nowego pozwolenia środowiskowego na realizację duńskiego odcinka lądowego Baltic Pipe. Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności uchyliła poprzednie pozwolenie wydane przez tamtejszą agencję ochrony środowiska i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Nowe pozwolenie umożliwi wznowienie prac na budowie.

Baltic Pipe i Nord Stream 2. „Jeśli Niemcy tego nie chcą, to zrobi to Polska”

Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii...

zobacz więcej

Duńska Agencja Ochrony Środowiska oraz spółka Energinet realizująca duński odcinek rurociągu będzie musiała opracować nową ocenę oddziaływania na środowisko. Podczas poprzedniej procedury, zdaniem Komisji Odwoławczej ds. Środowiska i Żywności, niedostatecznie opisała środki ochrony pewnych chronionych gatunków myszy i nietoperzy.

– Nie jesteśmy oczywiście zadowoleni z wniosków Komisji Odwoławczej, ale musimy wziąć pod uwagę, że bardzo surowo interpretują oni dyrektywy środowiskowe – oświadczył rzecznik Agencji.

Według urzędu elementem nowego postępowania będą trwające osiem tygodni konsultacje publiczne, zaś cała procedura potrwa, w przybliżeniu, siedem do ośmiu miesięcy.

Energinet przygotowuje się do wstrzymania prac budowlanych.

– Nasz plac budowy na terenie Danii ma 210 km długości. Nie możemy po prostu wysiąść z koparek i opuścić miejsce inwestycji. Musimy przerwać pracę w rozsądny sposób, dlatego przez pewien czas w niektórych miejscach wciąż będą pracować nasi ludzie – oświadczył Marian Kaagh, zastępca dyrektora i szef wydziału projektów budowlanych spółki.

– Otrzymujemy, co zrozumiałe, wiele pytań odnośnie wpływu uchylenia pozwolenia na terminarz, finanse, odszkodowania i mnóstwo innych kwestii. Otrzymujemy pytania ze strony przyszłych użytkowników. Odnośnie uzyskania nowych pozwoleń, a także wyjaśnień, w jaki sposób możemy kontynuować pracę, pozostajemy w ścisłym dialogu z Duńską Agencją Ochrony Środowiska. Gdy tylko będziemy mogli zakomunikować, jakie będą konkretne konsekwencje, uczynimy to – zapewnił Kaagh.

Przeczytaj także: Dania: Cofnięto pozwolenie środowiskowe dla Baltic Pipe. Co dalej z projektem?

Rurociąg Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii do Polski, to inwestycja kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej