RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Dwie sondy NASA będą odkrywały tajemnice Wenus

Wenus zostanie zbadana (fot. NASA GSFC visualization by CI Labs Michael Lentz and others)
Wenus zostanie zbadana (fot. NASA GSFC visualization by CI Labs Michael Lentz and others)

Amerykańska kosmiczna agencja wybrała dwie misje, które będą badały siostrzaną planetę Ziemi i sprawdzały m.in., dlaczego obecnie przypomina „piekło”. W ramach DAVINCI+ kapsuła zanurkuje w gęstą atmosferę Wenus, a w projekcie VERITAS orbiter zbada powierzchnię gorącego globu.

Składnik błon każdej komórki na Ziemi odkryty w Kosmosie

W przestrzeni kosmicznej udało się zaobserwować molekuły fosfolipidów. To ważne odkrycie, może bowiem potwierdzić tezę, że życie pojawiło się na...

zobacz więcej

Z czterech koncepcji wybranych w lutym dla Discovery Program, NASA zdecydowała się na realizację dwóch misji badania sąsiedniej, bliższej Słońcu planety, na której ciśnienie prawie 100 razy przekracza ziemskie, a z powodu efektu cieplarnianego temperatura sięga prawie 500 st. C.

Każdy z dwóch projektów otrzyma finansowanie na poziomie 500 mln dol., a sondy mają zostać wystrzelone w latach 2028-2030.

Czytaj także: Tianzhou-2 zadokował do chińskiej stacji kosmicznej bez udziału człowieka

Pierwsza misja to DAVINCI+ (Deep Atmosphere Venus Investigation of Noble gases, Chemistry, and Imaging). Zadaniem sondy będzie zbadanie składu wenusjańskiej atmosfery i jej ewolucji, a także sprawdzenie, czy planeta miała kiedyś oceany.

Naukowcy chcą tego dokonać z pomocą kulistego próbnika, który zanurkuje w grubą atmosferę, gdzie zmierzy stężenie różnych gazów. Pozwoli to lepiej zrozumieć przyczynę szalejącego na planecie efektu cieplarnianego.

DAVINCI+ dostarczy wysokiej jakości zdjęć Wenus


Co więcej, DAVINCI+ dostarczy wysokiej jakości zdjęć charakterystycznych formacji na powierzchni planety, które porównuje się do ziemskich kontynentów i które mogą przemawiać ze istnieniem na Wenus płyt tektonicznych. Jeśli misja się powiedzie, będzie to pierwszy amerykański próbnik, który wejdzie w atmosferę planety od 1978 r.

Rakieta Muska wraca na ISS. Na pokładzie niesporczaki i mątwy [WIDEO]

Rakieta Falcon 9 wyprodukowana przez Space X miliardera Elona Muska wykona w czwartek kolejny lot na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS)....

zobacz więcej

Wyniki mogą nie tylko odkryć wiele tajemnic Wenus, ale potencjalnie nawet odmienić rozumienie formowania się skalistych planet w Układzie Słonecznym i poza nim - przekonują specjaliści z NASA.

Druga misja nosi nazwę VERITAS. Orbitujący wokół planety satelita ma wykonać trójwymiarowe mapy jej powierzchni, aby można było określić silnie różniącą się od ziemskiej geologiczną historię Wenus.

Badacze chcą m.in. odpowiedzieć na pytania, czy nadal na planecie istnieją tektoniczne płyty i zjawiska wulkaniczne. Z pomocą podczerwonych czujników sonda sprawdzi także typy powierzchniowych skał i ewentualną obecność wody w wulkanicznych wyziewach, jeśli takie zostaną znalezione.

Program badań planetarnych wznowiony po 30 latach


– Wskrzeszamy nasz program badań planetarnych razem z intensywną eksploracją globu, którego NASA nie odwiedziła od 30 lat - mówi Thomas Zurbuchen, zastępca dyrektora NASA misji naukowej NASA.

– Z pomocą najnowszych technologii opracowanych w NASA i rozwiniętych w trakcie wielu misji i programów technologicznych wchodzimy w nową dekadę badań Wenus, aby zrozumieć, jak podobna do Ziemi planeta zamieniła się w szklarnię. Nie chodzi tylko o zrozumienie ewolucji planet i ich zdolności do podtrzymywania życia w naszym Układzie Słonecznym, ale również właściwości dalekich egzoplanet. To nowa, ekscytująca era dla NASA – podkreśla ekspert.

Czytaj także: 120 mln st. C w „sztucznym słońcu”. Osiągnięto rekordową temperaturę plazmy

Rząd USA zabrał głos w sprawie pochodzenia UFO

Raport rządu USA nie zawiera żadnych dowodów wskazujących na to, że zaobserwowane niezidentyfikowane obiekty latające (UFO) były pochodzenia...

zobacz więcej

Agencja liczy na „potężną synergię” opisanych misji i innych programów, w tym budowy Teleskopu Jamesa Weba. Zebrane informacje mają szansę stać się ogromną okazją dla naukowców specjalizujących się w przeróżnych dziedzinach.

Przy okazji NASA wybrała dwa programy demonstrujące nowe technologie. Na pokładzie sondy VERITAS znajdzie się w związku z tym nowego typu atomowy zegar (Deep Space Atomic Clock-2), który docelowo ma usprawnić działanie autonomicznych pojazdów kosmicznych i obserwacje prowadzone z pomocą radioteleskopów.

Badanie nieznanej substancji, która pochłania promieniowanie


Z kolei sonda DAVINCI+ będzie korzystała z nowego typu spektrometru (Compact Ultraviolet to Visible Imaging Spectrometer CUVIS), który wykona wysokiej rozdzielczości pomiary optyczne w zakresie ultrafioletu. Mają one pozwolić na określenie nieznanej substancji, który pochłania połowę docierającego do planety promieniowania UV.

O realizację w ramach Discovery Program starały się także misje Io Volcano Observer (IVO), który miał badać księżyc Jowisza Io oraz TRIDENT z celem badań księżyca Neptuna - Trytona.

Czytaj także: Zaćmienie i superpełnia w jednym. Na niebie Krwawy Księżyc [INFOGRAFIKA]

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej