RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Lądowanie w Normandii. Niemcy nabrali się na gumowe czołgi

Gumowe czołgi pomogły aliantom oszukać Niemców (fot. Roger Viollet via Getty Images)
Gumowe czołgi pomogły aliantom oszukać Niemców (fot. Roger Viollet via Getty Images)

6 czerwca przypada 77. rocznica lądowania w Normandii – największej operacji desantowej w dziejach. Zanim do tego doszło, alianci próbowali zmylić Niemców, co do faktycznego miejsca inwazji. Pomóc im w tym miały m.in. gumowe czołgi i puszczane z głośników dźwięki naśladujące przemarsz wojsk.

Odmówił Sowietom wydania Polaków. Zagadkowa śmierć gen. Pattona [WYWIAD]

Gdy enkawudziści zażądali wydania polskich żołnierzy, amerykański gen. George Patton rozkazał swoim podkomendnym wycelować karabiny w stronę...

zobacz więcej

Przygotowując się do lądowania w Normandii alianci opracowali zakrojoną na szeroką skalę operację dezinformacyjną o nazwie „Bodyguard” (ang. „ochroniarz”). Jej celem było zmylenie przeciwnika, co do rzeczywistego miejsca i terminu desantu. Jednym z bardziej oryginalnych pomysłów na oszukanie Niemców były m.in. gumowe makiety imitujące prawdziwe czołgi.

O specyficznej formacji zwanej „Armią Duchów” opowiada w rozmowie z portalem tvp.info dr Adam Buława, historyk wojskowości z UKSW. Ekspert wskazuje, że podstawowym zadaniem jednostki było uwiarygodnienie lądowania w okolicach Pas-de-Calais. Na czele oddziału stanął legendarny amerykański wojskowy, gen. George Patton.

Hitler podbija USA. Plany inwazji III Rzeszy i Japonii

Chociaż przebieg II wojny światowej pokazał, że ogromny potencjał militarny USA był poza jakimkolwiek zasięgiem Niemiec i Japonii, Amerykanie...

zobacz więcej

Pijani aktorzy przekazują Niemcom fałszywe informacje


– Oprócz gumowych czołgów Amerykanie zbudowali fałszywe porty, lotniska, samoloty i obozy wojskowe, które rozlokowano w brytyjskim Dover. Stworzono też rzekome ślady tych pojazdów oraz puszczano nagrane dźwięki, które miały naśladować przejazdy wozów bojowych i ciężarówek, a nawet maszerujących żołnierzy – mówi dr Buława.

I dodaje: – Służący w tej formacji aktorzy wcielali się w pijanych oficerów, którzy odurzeni alkoholem ujawniali w barach ściśle tajne informacje. Przekazywane przez nich dane – oczywiście niemające związku z rzeczywistymi planami aliantów –docierały do niemieckiego wywiadu.

Pomysł aliantów odniósł oczekiwany sukces. Niemieckie dowództwo uwierzyło, że atak nastąpi w Pas-de-Calais i dlatego nie wsparło armii walczącej w Normandii. „Armia Duchów” nie zakończyła swojej działalności wraz z desantem na francuskich plażach – rozwiązano ją dopiero w październiku 1944 r.

Więcej o kulisach lądowania w Normandii – największej operacji desantowej w historii – przeczytasz w niedzielę 6 czerwca na łamach portalu tvp.info.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej