RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dyskryminacja, której nie było. Atak GW i TOK FM na szkołę w Łukowie

– Obrzydlistwo, powinny być wielkie przeprosiny – tak minister Przemysław Czarnek ocenił narrację „Gazety Wyborczej” i radia TOK FM na temat uroczystość 60-lecia zespołu szkół im. M. Konopnickiej w Łukowie oraz jego wizyty w szkole. Wymienione media twierdziły, że dyrekcja placówki nakazała rodzicom niepełnosprawnych dzieci odebrać je wcześniej, w związku z przyjazdem szefa MEiN. Okazuje się, że to fake news. Dzieci nie tylko mogły uczestniczyć w uroczystości, ale ją wspólnie z rodzicami przygotowały.

„Awantura kosztem niepełnosprawnych dzieci”. Stanowisko MEiN ws. szkoły w Łukowie

Zespół Szkół w Łukowie obchodzi dziś 60-lecie istnienia. Na uroczystości przybył minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Niektóre media...

zobacz więcej

DEMASKUJEMY FAKE NEWSY

– Nie chciało mi się wierzyć, że placówka tak wielka, z tyloma dziećmi o tak różnych niepełnosprawnościach, tak świetnie zajmująca się dziećmi, mogłaby coś takiego zrobić. Pani kurator sprawdziła to wnikliwie od razu i stwierdziła, że nic z tych absurdalnych tez stawianych przez dziennikarzy „Gazety Wyborczej” i TOK FM się nie potwierdza – wyjaśnia w rozmowie z TVP Info sam minister Czarnek.

60-lecie zespołu szkół im. M. Konopnickiej w Łukowie


Zespół Szkół Specjalnych im. Marii Konopnickiej w Łukowie obchodził w środę uroczystość 60-lecia. Według ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka placówka ta wniosła wyjątkowy wkład w edukację, zwłaszcza edukację dzieci niepełnosprawnych. Dlatego postanowił uhonorować szkołę i osobiście podziękować kadrze i związanym ze szkołą rodzinom za ich zaangażowanie.

Mając na względzie indywidualne możliwości dzieci dyrekcja skróciła lekcje informując rodziców, że ci z nich, którzy uważają, że tak dla ich dzieci będzie lepiej, mogą je zabrać do domu.

Nie był to jednak przymus, jak wynikałoby publikacji „Gazety Wyborczej” i radia TOK FM. Ich doniesienia rodzice określali w mediach mianem „bredni i kłamstw” wskazując, że wszyscy mogli być obecni na tej uroczystości. Fejki uznano za „oczernianie ludzi, którzy wkładają wielki trud w rozwój naszych dzieci”.

Teza „Gazety Wyborczej”: PRL nie był totalitaryzmem. Reakcja opozycji i internautów

„PRL nie była państwem totalitarnym” – informuje „Gazeta Wyborcza” w tytule artykułu, który stanowi fragment książki historyka idei, Andrzeja...

zobacz więcej

„To jest absolutne uderzenie w dzieci”


– To jest absolutny skandal z udziałem dziennikarzy GW i TOK FM – pani Gmiterek-Zabłockiej. Rano, jak usłyszałem te informacje, wysłałem panią kurator, żeby je sprawdziła. Pani kurator po wnikliwym zbadaniu sprawy stwierdziła, że nic takiego nie miało miejsca. Wszyscy rodzice z dziećmi byli zaproszeni na jubileusz – mówi portlowi tvp.info minister Przemysław Czarnek.

– Co więcej, dzieci i rodzice ten jubileusz przygotowywały. Odbył się w sposób naprawdę piękny i podniosły. Natomiast to, co zrobili dziennikarze GW i TOK FM, to jest absolutne uderzenie w dzieci. Ja oczekuję, że dziennikarze, ci, którzy zrobili te fake newsy, przeproszą dzieci z zespołu szkół im. Konopnickiej w Łukowie, które przygotowały swój jubileusz – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info prof. Przemysław Czarnek.

– Wszystkie dzieci z rodzicami mogły wziąć udział i wiele z nich brało udział w uroczystościach. Wiele z nich aktywnie uczestniczyło w uroczystościach, bo przygotowało zarówno program artystyczny, jak i miało poszczególne funkcje, z których się niezwykle cieszyli. Pięknie ubrani, w stroje ludowe, przecinali wstęgę do nowego samochodu zakupionego ze środków PFRON i powiatu. Krótko mówiąc, wiele dzieci było zaangażowanych wprost w organizację tego jubileuszu. Zresztą jubileusz trwał dwa dni, od 1 do 2 czerwca – dodaje szef MEiN.

Kolejny fake news „Gazety Wyborczej”. Kublik uderza w prezydenta i TVP

Dziennikarka „Gazety Wyborczej” Agnieszka Kublik zaatakowała prezydenta Andrzeja Dudę i TVP, sugerując, że w czasie epidemii telewizja publiczna...

zobacz więcej

Minister wskazuje, że skrócenie zajęć było podyktowane tym, iż jubileusz rozpoczynał się o godzinie 13. – W związku z tym była też prośba do rodziców, że jeśli ktoś nie chce z dziećmi uczestniczyć w uroczystościach, to może zabrać je wcześniej. Ale jeśli ktoś nie może, to była też opieka – zauważa.

Dzieci przygotowywały ten jubileusz


– Wszystko to, co zostało nakręcone przez dziennikarzy TOK FM, „Gazety Wyborczej” i niektórych nieodpowiedzialnych polityków, powinno być przedmiotem wielkich przeprosin pod adresem społeczności zespołu placówek im. Marii Konopnickiej w Łukowie. W szczególności dzieci i młodzieży, które cieszyły się od dawna na ten jubileusz i przygotowywały go osobiście. A zatem przeprosiny ze strony dziennikarzy TOK FM i „Gazety Wyborczej” pod adresem dzieci, młodzieży i rodziców dzieci niepełnosprawnych z tego zespołu placówek w Łukowie. Nic innego sobie nie wyobrażam, bo to jest obrzydlistwo psuć święto dzieciom w tego rodzaju placówkach i przy okazji tak wspaniałego jubileuszu – konkluduje Przemysław Czarnek.

Narrację mediów Agory podjęły inne osoby. „Czarnek przyjeżdża z wizytą, więc chowamy dzieci z niepełnosprawnościami” – twierdziła posłanka Lewicy Katarzyna Kotula, a portal oko.press określił fejki mianem „presji opinii społecznej”. Rzekomo plan uroczystości – która wymaga przygotowań – zmieniono pod tą „presją” – twierdzi oko.press.

O innym fejku „Gazety Wyborczej” przeczytasz tutaj.

źródło:
Zobacz więcej