SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Myszy i nietoperze blokują Baltic Pipe. Dworczyk: Trzeba patrzeć na interesy geopolityczne

Trzeba analizować sytuację geopolityczną Polski we wszystkich aspektach, obszar energetycznej niezależności jest szalenie ważny – mówił w „Kwadransie Politycznym” TVP1 szef KPRM Michał Dworczyk.

Baltic Pipe i Nord Stream 2. „Jeśli Niemcy tego nie chcą, to zrobi to Polska”

Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii...

zobacz więcej

W czwartek duński operator systemu przesyłowego Energinet poinformował, że Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii przez Danię do Polski.

Komentując tę decyzję szef KPRM Michał Dworczyk mówił, że trwa analizowanie tej decyzji. – Polskie służby zajmujące się tą problematyką analizują tę sytuację, pozostałe dwie części są niezagrożone. Tu trzeba przeanalizować sytuacje, żeby spokojnie zaplanować dalsze działania – podkreślał minister.

Dodał przy tym, że pochopne komentarze i decyzje nie byłyby wskazane. Dworczyk zwracał też uwagę, że nie można „zamykać oczu na różnego rodzaju zagrożenia”.

– Interesy państwa polskiego, o które staramy się zabiegać, w tym niezależność energetyczna; nie wszyscy patrzą na te działania dobrym okiem. Nie można wykluczać i każdą sytuację trzeba analizować pod kątem tego, jakie powody mogą stać za poszczególnymi działaniami poodejmowanymi wobec polskich projektów, nie można też z góry przesądzać o motywacjach – powiedział szef KPRM.

– Trzeba analizować to patrząc na interesy geopolityczne naszych sąsiadów i krajów, które nie życzą Polsce najlepiej – zakończył.

Według komunikatu spółki Energinet Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności uchyliła 31 maja pozwolenie środowiskowe z 12 lipca 2019 roku wydane przez Duńską Agencję Ochrony Środowiska. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez ten agencję środowiskową - ma ona jeszcze raz przeprowadzić dodatkowe badania konieczne do oceny, czy inwestycja może zniszczyć lub uszkodzić tereny rozrodu lub odpoczynku niektórych gatunków myszy i nietoperzy.

Baltic Pipe ma być gotowy jesienią 2022 roku. Nie wiadomo na razie, czy projekt zostanie opóźniony.

źródło:
Zobacz więcej