RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Radziła innym „wyp***lać”. Chciała zostać dyrektorem w placówce kultury

Zamek Cieszyn (fot. FB/Ewa Trzcionka, Shutterstock/Prajzner)
Zamek Cieszyn (fot. FB/Ewa Trzcionka, Shutterstock/Prajzner)

„Wolność przekonań to moja wartość, Zamek Cieszyn to nie jest miejsce dla moich ideałów: dialogu, tolerancji i transparentności” – skarży się Ewa Trzcionka (według informacji na Facebooku – nauczyciel akademicki i „strateżka biznesu”), która startowała w konkursie na dyrektora wspomnianej placówki. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko w instytucji kultury poproszono ją, by się odniosła do używanego przez siebie hasła.

Strajk Kobiet nawołuje do palenia kościołów? Zawiadomienie do prokuratury

– To prosta ścieżka prowadząca do terroru politycznego – mówi portalowi tvp.info mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris. To jego reakcja na...

zobacz więcej

Przed kilkoma miesiącami Ewa Trzcionka opublikowała grafikę „moje Święto Niepodległości”, przedstawiającą hasło proaborcyjnego Strajku Kobiet – napisane solidarycą, na tle swojego zdjęcia.

Według relacji samej zainteresowanej, komisja zapytała ją, czy rozpoznaje siebie na zdjęciu i czy jego przesłanie to faktycznie jej wartości. Kandydatka na szefa instytucji kultury, jaką jest Zamek Cieszyn, określiła prośbę komisji „wyciągnięciem królika z kapelusza”.



„Otoczenie, w jakim funkcjonuje Zamek Cieszyn, to nie jest miejsce dla moich ideałów: dialogu, tolerancji i transparentności” – napisała Trzcionka. Zapewniła, że „nie boi się być przyzwoitą”. Przeczytaj także, co Marta Lempart mówi o swojej sytuacji finansowej.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej