RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rachoń: Poza Trzaskowskim żaden inny polityk w Polsce tego nie próbował

Nie każdy kontakt z Fundacją Adenauera czyni człowieka „dziedzicem pruskim”, jednak poza Rafałem Trzaskowskim żaden inny polityk w Polsce do tej pory nie próbował tworzyć ruchu politycznego oficjalnie za niemieckie rządowe i partyjne pieniądze. A to właśnie robi Rafał Trzaskowski – podkreślał w programie „#Jedziemy” w TVP Info gospodarz programu Michał Rachoń.

Tarczyński o „finansowaniu przez Niemców Trzaskowskiego”. „Wszyscy to wiedzą”

Wszyscy mają świadomość, co ma na celu finansowanie przez Niemców działań Rafała Trzaskowskiego – powiedział w programie „#Jedziemy” w TVP Info...

zobacz więcej

Lider Ruchu Wspólna Polska organizuje Campus Polska Przyszłości. Wśród partnerów inicjatywy znajdują się m.in. niemiecka Fundacja Konrada Adenauera, Robert Schuman Institute i International Republican Institute.

„Gazeta Polska” przekazała, że przed ogłoszeniem wydarzenia Rafał Trzaskowski spotkał się z politykami niemieckiej chadecji, reprezentantką Junge Union (młodzieżówki CDU/CSU), ambasadorem Niemiec w Polsce, a także z przedstawicielami Fundacji Adenauera (w 99 proc. finansowanej ze środków niemieckiego rządu). Jak czytamy, „na czele Rady Powierniczej Fundacji stoi Wolfgang Schüssel, od 2019 r. członek Rady Dyrektorów rosyjskiego Łukoila”.

Rafał Trzaskowski odnosząc się do sprawy napisał w mediach społecznościowych, że jego zdaniem „fakt, że partnerem wydarzenia jest Fundacja Konrada Adenauera, sprawia zdaniem rządzących i ich medialnych sprzymierzeńców, że Campus ma być narzędziem germanizacji młodzieży”.

„Prawdopodobnie będę też zatrudniał młodych ludzi do budowy Nord Stream 2 oraz kazał własną piersią hamować bohaterskie wysiłki rządzącej ekipy ukierunkowanych na wywalczenie reparacji wojennych” – napisał.

Prof. Nowak do Trzaskowskiego: Odbudowano zamek w Berlinie, po co nam pałac w Warszawie?

W stolicy Niemiec zakończono właśnie odbudowę zamku Hohenzollernów. Może i to jest jakiś argument, by nie odbudowywać u nas Pałacu Saskiego? Skoro...

zobacz więcej

Wpis Trzaskowskiego skomentował w programie „#Jedziemy” jego gospodarz Michał Rachoń. Zdaniem dziennikarza wiceszef PO „daje dowód tego, że albo uważa swoich czytelników za kompletnych idiotów, albo naprawdę nie rozumie, dlaczego polski polityk nie może przyjmować pieniędzy na działalność polityczną od niemieckiej partii politycznej”.

Dalej Rachoń podkreślał, że nie każdy kontakt Fundacją Adenauera czyni człowieka „dziedzicem pruskim”.

– Udział w projektach organizowanych przez legalnie działającą w Polsce fundację, sam w sobie oczywiście nie jest niczym złym. Podobnie jak niczym złym nie jest występowanie przez polskiego polityka na debatach organizowanych przez fundacje związane z partiami politycznymi z zagranicy, np. przez Fundację Konrada Adenauera – mówił.

Przypomniał, że Trzaskowski występował w takich debatach choćby przed kampanią samorządową 2018 r.

– To nie jest problem. Problemem nie jest to, że jedna czy druga osoba publiczna bierze udział w wydarzeniach organizowanych przez taką fundację. Polska prowadzi z Niemcami wspólne interesy. W niektórych kwestiach ma interesy sprzeczne. Należy o nich rozmawiać, jednak polscy politycy mają obowiązek reprezentować w tego rodzaju debatach stanowisko polskie i polski interes – mówił dziennikarz.

– Nie, nie każdy kontakt z Fundacją Adenauera czyni człowieka „dziedzicem pruskim”, jednak poza Rafałem Trzaskowskim, żaden inny polityk w Polsce do tej pory nie próbował tworzyć ruchu politycznego, oficjalnie za niemieckie rządowe i partyjne pieniądze. A to właśnie robi Rafał Trzaskowski – podsumował.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej