RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gowin wspiera kandydata opozycji na RPO. Staroń: Mnie namawiał do startu od miesięcy

Wicepremier Jarosław Gowin z Porozumienia miał poprzeć kandydata opozycji prof. Marcina Wiącka na Rzecznika Praw Obywatelskich. – Nie wierzę, że tak się dzieje, dlatego że to właśnie Jarosław Gowin mnie namawiał od wielu miesięcy, żebym startowała jako kandydat Zjednoczonej Prawicy. Dzwonił, mam SMS-y i też rozmawiał z prezesem (PiS Jarosławem Kaczyńskim – przyp. red.), jeżeli chodzi o poparcie – powiedziała w programie „Gość Wiadomości” senator Lidia Staroń.

Sprawa RPO w Sejmie po raz kolejny. Jak zagłosuje Zjednoczona Prawica?

Głosowanie nad wyborem nowego Rzecznika Praw Obywatelskich odbędzie się prawdopodobnie w piątek – powiedział w TVP Info wiceminister kultury...

zobacz więcej

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji, Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody. Podobnie było za czwartym razem – Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Senator Staroń kontra prof. Wiącek


Teraz o urząd RPO ubiega się prof. Wiącek, którego popierają kluby: Koalicji Polskiej-PSL, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, koła: Polska 2050, Polskie Sprawy i niektórzy posłowie niezrzeszeni. W piątek poparcie dla niego wyraził Jarosław Gowin z koalicyjnego Porozumienia. Senator Staroń może liczyć na poparcie PiS i Solidarnej Polski. – Od ponad 20 lat ja jestem rzecznikiem ludzi, rzecznikiem praw obywatelskich ludzi. Co prawda nieformalnym, ale ja zawsze pomagam ludziom – podkreśliła w TVP Info.

– Jestem senatorem niezależnym, nie jestem w żadnej partii. Moją partią jest właśnie partia ludzi. Pomagam im, rozwiązuję ich problemy, walczę o dobre nowe prawo i to mi się udaje – dodała.

Terlecki: 15 czerwca dodatkowe posiedzenie Sejmu ws. wyboru RPO

15 czerwca odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu w sprawie wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich - poinformował szef klubu Prawa i...

zobacz więcej

RPO dla ludzi – nie polityków


Senator wskazała, że wcześniej nawet nie myślała o możliwości kandydowania na urząd RPO. – Wiem, że trzeba walczyć i mam wielką nadzieję, że posłowie będą głosowali nie na mnie, bo to nie jest moja osoba, to są ludzie. Ja znam ich krzywdę, problemy, które wiem, jak rozwiązać – zapewniła. Zaznaczyła przy tym, że RPO to „urząd dla ludzi – nie dla polityków".

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę. Termin zgłaszania w Sejmie kandydatów na RPO upłynął w czwartek o godz. 16. 15 czerwca odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu w sprawie wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich – poinformował szef klubu Prawa i Sprawiedliwości, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Podkreślił, że w klubie PiS będzie obowiązywała dyscyplina głosowania.

W piątek rano premier Mateusz Morawiecki powiedział, że będą jeszcze podejmowane ostateczne uzgodnienia w ramach klubu PiS dotyczące głosowania nad RPO. – Jesteśmy coraz bliżej wypracowania konsensusu w sprawie RPO; obecne kandydatury są już dużo bardziej akceptowalne dla szerokiego spektrum partii – ocenił szef rządu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej