RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Porwanie samolotu. Łukaszenka mówi o „polskich adresach IP”, chwilę później – o Szwajcarii

Łukaszenka o porwaniu przez swój reżim samolotu Ryanair (fot. Valery Sharifulin\TASS via Getty Images)
Łukaszenka o porwaniu przez swój reżim samolotu Ryanair (fot. Valery Sharifulin\TASS via Getty Images)

Jak mieliśmy postąpić, kiedy płynął potok informacji o bombach z polskich adresów IP? – zapytał prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka z trybuny parlamentu. Chwilę potem dodał, że „informacja o bombie przyszła ze Szwajcarii”. Mówił też, że na pokładzie samolotu Ryanair był „terrorysta”.

Białoruś w coraz większej izolacji. Łukaszenka wystąpi w parlamencie

W środę na spotkaniu obu izb białoruskiego parlamentu oraz przedstawicieli rządu i władz regionalnych wystąpi prezydent Aleksandr Łukaszenka. Jego...

zobacz więcej

Łukaszenka przemawiał na zwołanym w trybie pilnym spotkaniu z przedstawicielami parlamentu i rządu. Spotkanie nie było transmitowane na żywo, a cytaty pochodzą z mediów państwowych. Według Łukaszenki „informacja o zmuszeniu do lądowania przez myśliwiec to absolutne kłamstwo”.

Jak powiedział, „zadanie myśliwca, to zabezpieczenie łączności i sprowadzenie samolotu do lądowania w przypadku sytuacji krytycznej”. Łukaszenka utrzymywał, że inne lotniska „nie przyjęły samolotu”.

Twierdził, że maszyna przelatywała nad białoruską elektrownią atomową. – A jeśliby nagle systemy bezpieczeństwa przeszły w stan pełnej gotowości bojowej? – zapytał. Usytuowana 50 km od stolicy Litwy Wilna elektrownia jądrowa w Ostrowcu ma system obrony przeciwlotniczej.

– Za przestępstwa odpowie każdy. To kwestia czasu. Oni chcieli nas zabić. Ile by nas tu setek tysięcy zginęło, jeśli nie dalibyśmy odporu? – pytał Łukaszenka, odnosząc się zapewne do ubiegłorocznych protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów.

– Niezależnie od tego, czy bomba była, czy nie, gdyby zameldowali, że na pokładzie jest terrorysta, natychmiast wydałbym rozkaz posadzenia samolotu – powiedział.

Reakcję Zachodu na incydent z Ryanair Łukaszenka nazwał „zaplanowaną prowokacją”. Jego zdaniem kraje zachodnie podejrzanie szybko zareagowały, wydając podobne do siebie oświadczenia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej