RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wyrzuciła w sklepie zdrapkę wartą milion dolarów. Znaleźli ją sprzedawcy

Wyrzuciła zdrapkę z wygraną (fot. Shutterstock)
Wyrzuciła zdrapkę z wygraną (fot. Shutterstock)

Mieszkanka stanu Massachusetts przypadkowo wyrzuciła zdrapkę z wygraną w wysokości 1 mln dolarów w sklepie, w którym ją kupiła. Dzięki uprzejmości i uczciwości właścicieli placówki udało jej się jednak odebrać nagrodę – poinformowała agencja AP.

Kobieta wygrała na loterii ogromną sumę. Dostanie ją, ale jest warunek

Mieszkanka amerykańskiego stanu Michigan wygrała miliard dolarów na loterii Mega Millions. Całą kwotę dostanie, jeśli zgodzi się na rozłożenie...

zobacz więcej

Lea Rose Fiega kupiła w marcu za 30 dolarów zdrapkę Diamond Millions w sklepie Lucky Stop w Southwick, niedaleko miejsca, w którym pracuje.

„Spieszyłam się, miałam przerwę na lunch, i po prostu zdrapałam ją naprawdę szybko i spojrzałam, ale nie wyglądało na to, że wygrałam, więc dałam ją im (sprzedawcom - red.), żeby wyrzucili” – powiedziała w poniedziałek.

Zdrapka leżała za ladą przez 10 dni.

„Pewnego wieczoru przeglądałem kupony z kosza i zauważyłem, że nie zdrapała numeru” – powiedział Abhi Shah, syn właścicieli sklepu. „Zdrapałem numer i pod spodem był milion dolarów” – dodał.

Fiega jest stałą klientką, więc właściciele sklepu od razu wiedzieli, kto wyrzucił zdrapkę. Kiedy powiedzieli jej o wygranej, nie mogła w to uwierzyć. „Płakałam, przytulałam ich” – relacjonowała. „To wspaniali ludzie” – dodała.

Fiega powiedziała, że pokonanie COVID-19 w styczniu było jak „wygrana na loterii”, więc czuje się podwójnie szczęśliwa.

Za sprzedaż zwycięskiego losu sklep otrzymuje premię w wysokości 10 tys. dolarów od stanowej loterii. Fiega powiedziała, że dała rodzinie część nagrody. Resztę odkłada na emeryturę.

Czytaj także: Loteria szczepionkowa w Polsce. Do wygrania nawet milion złotych?

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej