RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Są sygnały, że Pratasiewicz jest w stanie krytycznym. „Prawdopodobnie jest torturowany”

Według Cichanouskiej Roman Protasiewicz prawdopodobnie jest torturowany (fot. PAP/EPA/STRINGER)
Według Cichanouskiej Roman Protasiewicz prawdopodobnie jest torturowany (fot. PAP/EPA/STRINGER)

Najnowsze

Popularne

Zabrany wczoraj z pokładu samolotu opozycyjny dziennikarz Raman Pratasiewicz ma być w jednym ze szpitali w Mińsku – informuje telewizja Biełsat. Jego matka dowiedziała się, że jest w stanie krytycznym, ma mieć problemy z sercem – poinformował kanał Biełaruś Gołownogo Mozga na Telegramie. Pratasiewicz był jego redaktorem naczelnym. Zdaniem Swiatłany Cichanouskiej uprowadzony z polskiego samolotu dziennikarz prawdopodobnie jest torturowany.

Redaktor naczelny serwisu NEXTA (Pratasiewicz jest z kolei współtwórcą tego kanału) Tadeusz Giczan przypomniał, że w piątek poinformowano o śmierci – rzekomo na atak serca – innego więźnia politycznego, Witolda Aszuroka.

– Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tej chwili jest torturowany przez służby specjalne – powiedziała o Pratasiewiczu liderka białoruskiej opozycji, Swiatłana Cichanouska, która w związku z jego zatrzymaniem zorganizowała w Wilnie briefing prasowy.

„To zaplanowana prowokacja”. Stanowisko MSZ Białorusi ws. przechwyconego samolotu

Jesteśmy gotowi zaprosić ekspertów organizacji międzynarodowych w celu przeprowadzenia dochodzenia – powiedział szef białoruskiej dyplomacji...

zobacz więcej

Z Pratasiewiczem leciała do Wilna jego partnerka, 23-letnia Sofia Sapieha. Również została zatrzymana. Ma 23 lata. – Jej krewni mówią, że została zabrana do więzienia Akreścina. Sofia jest obywatelką Rosji, a obrońcy praw człowieka donoszą, że rosyjski konsul odmówił pomocy w jej sprawie – relacjonowała Cichanouska.

– Nie mogę sobie wyobrazić, czego doświadczają Raman i Sofia. Pasażerowie samolotu, którym udało się dotrzeć do Wilna, opowiadali, że w momencie, kiedy samolot został zwrócony do Mińska, Raman zaczął się trząść, a przed zatrzymaniem powiedział: „Tam czeka mnie kara śmierci” – tłumaczyła liderka białoruskiej opozycji.

– Reżim zmienił nasz kraj w Koreę Północną w centrum Europy – oceniła.


Informacja o krytycznym stanie zdrowia opozycjonisty otrzymał także polski MSZ. – Otrzymaliśmy sygnał ze strony matki pana Pratasiewicza, że jego sytuacja zdrowotna jest bardzo poważna. To jest bardzo niepokojące, zwłaszcza, że białoruscy opozycjoniści umierają w niewyjaśnionych okolicznościach w więzieniach – powiedział wiceszef resortu, Paweł Jabłoński. – Będziemy domagać się na Radzie Europejskiej natychmiastowych działań, aby strona białoruska zapewniła im należytą opiekę medyczną – zapewnił. 
  Białoruskie służby opublikowały krótkie nagranie, na którym Pratasiewicz mówi, że jest traktowany odpowiednio i nie ma problemów ze zdrowiem. Zdaniem internautów na kadrach z nagrania widać ślady pobicia. -> Przeczytaj także: Unia zamknięta dla białoruskich linii lotniczych? Jest projekt konkluzji szczytu UE

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej