RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Nie żyje dziennikarka „Gazety Wyborczej” Kalina Mróz. Miała 34 lata

Zmarła Kalina Mróz, dziennikarka „Gazety Wyborczej” (fot. FB/Kalina Mróz)
Zmarła Kalina Mróz, dziennikarka „Gazety Wyborczej” (fot. FB/Kalina Mróz)

W wieku zaledwie 34 lat zmarła dziennikarka „Wyborczej” Kalina Mróz. Kilka dni temu trafiła do szpitala. „Do końca wierzyliśmy, że jej energia i wola życia pozwolą przezwyciężyć nagłą chorobę. Wierzyliśmy, że wróci do nas – swojej drugiej rodziny. Niestety, stało się inaczej” – piszą ze smutkiem redakcyjni koledzy. Mróz pisała głównie o branży telewizyjnej, filmach i serialach – nie tylko dla „GW”, ale także „Wysokich Obcasów”; tworzyła podcast „Kanapowcy”.

Nie żyje dziennikarka Bożena Walewska. Była m.in. autorką „Ziarna”

Nie żyje dziennikarka Bożena Walewska – poinformowało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. W swojej karierze zawodowej pracowała w Telewizji...

zobacz więcej

Jak sama o sobie mówiła: rocznik czarnobylski. Kalina Mróz urodziła się w sierpniu 1986 roku, a już w wieku kilkunastu lat rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem – pisząc o siatkówce do „Magazynu Siatkówka”.

Kalina Mróz nie żyje


W wieku 20 lat w zastępstwie prowadziła dział filmowy dziennika „Metro”, później ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Studiowała także w warszawskiej Akademii Fotografii. Jej teksty ukazywały się w „Aktiviście”, „Przekroju”, „Twoim Stylu”, „Zwierciadle”, „Dwutygodniku” czy na portalu Onet.

Z „Wyborczą” była związana od 2015 roku. „Robiła świetne wywiady z tymi najsławniejszymi w branży filmowej, lista jej rozmówców jest imponująca. Bywała na planach wielu światowych produkcji, wszyscy cenili jej kompetencję i entuzjazm” – czytamy we wspomnieniach o zmarłej dziennikarce na portalu Wyborcza.pl. Dziennikarka była też autorką podcastu „Kanapowcy”.

„Była na początku wspaniałej kariery”


Kalina Mróz 16 maja nagle trafiła do szpitala. Zmarła w wieku 34 lat.

„Nasz szok, ból, smutek i niedowierzanie są ogromne. Łączymy się w tej rozpaczy z jej rodziną oraz przyjaciółmi, bo miała ich bardzo wielu” – żegnają dziennikarkę współpracownicy z „Wyborczej”. „Była na początku wspaniałej i obiecującej zawodowej kariery” – podkreślają. Wspomina ją także redakcyjny kolega Michał Nogaś: „Dobra, kochana, kompetentna. Nigdy, przez te kilka lat, nasze ścieżki nie przecięły się dłużej, a jednak zawsze z podziwem patrzyłem na jej profesjonalizm. Czasem, zupełnie prywatnie, rozmawialiśmy o pieskach, że są lepsze od ludzi. Ale ona, z tym pięknym uśmiechem i zawsze ogromną chęcią pomocy, zdawała się temu przekonaniu przeczyć”.


Zobacz także: Nie żyje dziennikarka Polsatu. Miała 45 lat

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej